Polacy sprzedali łódź Epsteinowi. Firma przerwała milczenie
Polska spółka Sportis S.A. z Kaszub potwierdziła, że sprzedała łódź motorową firmie powiązanej z Jeffreyem Epsteinem. Informacja wyszła na jaw po ujawnieniu dokumentów przez amerykański Departament Sprawiedliwości. — Nasi przedstawiciele nie odwiedzali posiadłości Jeffrey'a Epsteina — podkreśla w rozmowie z "Faktem" Adam Żygowski, członek zarządu spółki.
Najważniejsze informacje
- Polska firma Sportis S.A. sprzedała w 2013 r. łódź typu RIB spółce LSJE LLC powiązanej z Jeffreyem Epsteinem.
- Wartość zamówienia wynosiła 132 tys. euro, a łączne koszty z transportem przekroczyły 250 tys.
- Spółka zaznacza, że kontakt ograniczał się do realizacji zamówienia i nie obejmował wizyt w posiadłościach Epsteina.
Polska firma z Kaszub potwierdziła transakcję po tym, jak amerykański departament sprawiedliwości ujawnił miliony stron akt dotyczących spraw Epsteina. Jak opisuje "Fakt", dokumenty pokazały szczegóły zamówienia i korespondencji. Sportis S.A. przekonuje, że była to standardowa sprzedaż łodzi sportowej typu RIB dla klienta instytucjonalnego.
Z ujawnionych pism wynika, że 23 maja 2013 r. Roy Hodges wysłał do polskiej firmy zapytanie o model S10500/K, prosząc o cenę, zdjęcia i dostępne opcje. Następnego dnia firma dopytywała o planowane użycie jednostki. Hodges opisał prywatną wyspę na Amerykańskich Wyspach Dziewiczych i potrzebę przewozu do 12 gości z bagażem między Little Saint James a St. Thomas.
Polska firma Sportis S.A. zabrała głos ws. łodzi sprzedanej Jeffrey'owi Epsteinowi
Łódź miała zabrać 12 osób w kabinie (2+10) oraz 6 na zewnętrznej ławce w kształcie litery U. Przewidziano miejsce na bagaże w siedzeniach i przedniej komorze z półkami. Napęd miały stanowić dwa zaburtowe silniki Yamaha po 350 KM. Zamówienie złożyła spółka LSJE LLC, która wcześniej nabyła dla Epsteina wyspę Little Saint James.
Według dokumentów wartość zamówienia ustalono na 132 tys. euro, płatne w dwóch ratach. Całkowite koszty z transportem morskim przekroczyły 250 tys., z czego do producenta trafiło ponad 181 tys. Jak poinformował członek zarządu, jednostkę przekazano do dostawy przez wyspecjalizowanego operatora logistyki morskiej trzynaście lat temu.
"Relacja naszej firmy z tym podmiotem miała wyłącznie charakter handlowy i dotyczyła konkretnego produktu — łodzi sportowej typu RIB" - powiedział "Faktowi" Adam Żygowski, członek zarządu Sportis S.A. Dodał, że szczegóły transakcji są poufne, a kontakt ograniczał się do realizacji zamówienia. "Poza tą transakcją nie mieliśmy innych kontaktów ze spółką LSJE LLC" - podkreślił.
Sportis S.A. działa od 1983 r., a od lat 90. specjalizuje się w łodziach RIB. „Baza naszych klientów obejmuje tysiące osób i firm na całym świecie. Sprzedaż najczęściej opiera się na rekomendacjach” - wskazał Żygowski w rozmowie z "Faktem". Zaznaczył też: "Nasi przedstawiciele nie odwiedzali posiadłości Jeffreya Epsteina".
Wątek polskiej łodzi pojawił się w dniu publikacji ok. 3 mln stron dokumentów przez amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości. Ujawnione materiały wywołały falę dymisji w Europie, m.in. w Wielkiej Brytanii, na Słowacji i w Norwegii, po ujawnieniu kontaktów z Epsteinem.