Około 200 polskich turystów, klientów biura podróży Itaka, utknęło na lotnisku Palma de Mallorca. Z doniesień serwisu Limanowa.in wynika, że podróżni od kilkunastu godzin czekają na możliwość powrotu do kraju.
Nasz czytelnik przesłał nam nagranie prosto z lotniska. Wynika z niego, że podróżni czekają na powrót do kraju już od 12 godzin, a przed nimi co najmniej kolejne 6 - przekazał serwis Limanowa.in w mediach społecznościowych, w poniedziałkowy poranek.
Z doniesień serwisu wynika, że podróżnym nie zapewniono noclegu, dlatego wiele osób spędziło noc na lotnisku, śpiąc na podłodze, na krzesłach i walizkach.
Z powodu braku konkretnych informacji i zapewnionego noclegu turyści zmuszeni są spać na podłodze, krzesłach i walizkach - czytamy.
Nagranie z lotniska
Serwis opublikował nagranie przesłane przez czytelnika, na którym zarejestrowano opisane sceny.
Próbowaliśmy się skontaktować z biurem podróży, by dowiedzieć się, co było powodem tej sytuacji i ustalić, czy faktycznie klienci zostali pozostawieni samym sobie. Na razie nie udało nam się jednak skontaktować z przedstawicielem Itaki.