Polak nie żyje. Holendrzy są oburzeni

Bezdomny Polak zmarł na ulicy w Rotterdamie. Holendrzy są oburzeni, bo to już czwarty tego typu przypadek. Wspominają też bezdomnego Adama, który mieszkał w rozstawionym w parku namiocie. - To był uroczy człowiek. Nie pił. Nie brał narkotyków - mówią osoby, które zdążyły poznać obywatela Polski.

Holendrzy oburzeni śmiercią bezdomnego PolakaHolendrzy oburzeni śmiercią bezdomnego Polaka
Źródło zdjęć: © Pixabay, Rijnmond.nl
Marcin Lewicki

Bezdomny Adam zmarł w Parku 1943 w Rotterdamie, w swoim namiocie. 36-letni mężczyzna był migrującym pracownikiem. Holendrzy wspominają go jako uczynnego i porządnego człowieka.

Często go tu widywałem. To był uroczy człowiek. Nie pił. Nie brał narkotyków. Sprzątał park, jak tylko mógł - przekazał w rozmowie z portalem rijnmond.nl jeden z mieszkańców Rotterdamu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cudem uniknęła śmierci. Przerażające nagranie z Holandii

Śmierć polskiego obywatela poruszyła Holendrów na tyle, że ci postawili mu pomnik. Lokalny pastor Martijn van Leerdam odsłonił o godzinie 11:00 niewielką figurkę, która ma upamiętnić tragedię. Zgromadzeni w modlitwie mieszkańcy Rotterdamu wspominają zmarłego Adama i są oburzeni, że takie rzeczy zdarzają się w środku miasta.

Adam zmarł na ulicy, w swoim namiocie. To nie jest normalne, że takie rzeczy się zdarzają. A jednak! Dochodzi do tego regularnie. W środku miasta. Czasami nawet nie jest to nagłaśniane. Potem słyszymy o tym dopiero kilka tygodni lub miesięcy później - stwierdził pastor w czasie uroczystości odsłonięcia pomnika.

Holendrzy opłakują śmierć Polaka. Nie mogą uwierzyć

W opinii lokalnej społeczności, to już czwarta tego typu śmierć na ulicach Rotterdamu. Lokalni mieszkańcy podkreślają, że na ulicę trafiają obcokrajowcy, którzy wykonują ciężką, fizyczną pracę, ale nie stać ich jednocześnie na znalezienie stałego lokum.

Holendrzy są oburzeni postawą tamtejszej administracji, która nie ratuje bezdomnych. Wręcz przeciwnie. Dziennikarze portalu rijnmond.nl zaznaczają, że dostęp do schronisk jest utrudniony, bo bezdomny musi "spełnić szereg surowych, administracyjnych warunków, aby dostać nocleg".

Holenderskie media podkreślają, że policja znalazła rodzinę 36-latka. Jego ciało zostało przetransportowane do Polski, gdzie zostało pochowane. Wiadomo, że bezdomny Adam zmarł z przyczyn naturalnych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"