Polak pokazał zdjęcie z wakacji na Krecie. "Porażający widok"

Sznur zaparkowanych samochodów liczy ok. 1,5 kilometra. Stoją jeden za drugim, "przytulone" do skał – byle jak najdalej od przepaści, od której w węższych miejscach dzielą je jakieś 3 metry. Polski turysta pokazał zdjęcia z drogi na Balos – jedną z największych atrakcji Krety.

balos kreta- To był porażający widok - mówi pan Andrzej.
Źródło zdjęć: © o2.pl

To prawdziwy cud natury. Krystalicznie czysta, turkusowa woda, która sięga po kostki; różowy piasek; po jednej stronie góry, a po drugiej morze. Laguna Balos stanowi obowiązkowy punkt wycieczki turystów z całego świata, którzy wybierają się na Kretę.

Dotrzeć tam nie jest jednak łatwo. Drogi są dwie – albo od morza, tj. statkiem, na którym turyści, nawet w dobie pandemii, tłoczą się jak sardynki, albo – i jest to opcja bardziej emocjonująca, ale też niebezpieczna – od lądu: wąską, szutrową drogą, pełną wybojów, biegnącą tuż nad przepaścią, przed którą tylko gdzieniegdzie chronią barierki. Wszyscy jadą 20 km na godzinę; 30 czy 40 km/h może już uchodzić za brawurę.

Highway to… paradise

Grecy odradzają jazdę tą drogą zwykłym samochodem. – To zrozumiałe. Droga jest piekielna, zwłaszcza dla niedzielnych kierowców, ale bynajmniej nie jest to "highway to hell". Przeciwnie – to droga do raju – mówi w rozmowie z o2.pl pan Andrzej, który wybrał się na Balos jeepem z rodziną.

Przyjechaliśmy wcześnie, ok. godz. 9:30. Na parkingu było jeszcze sporo wolnych miejsc. Stamtąd trzeba jeszcze zejść w dół, to jakieś 30 minut niezbyt wymagającej przechadzki. Aż w końcu oczom ukazuje się laguna. Niesamowite, że takie miejsca są w Europie – zachwyca się pan Andrzej.

Na Balos, mówi, można spędzić, cały dzień – o ile komuś nie przeszkadzają tłumy turystów i o ile weźmie się ze sobą jedzenie i napoje. Na miejscu jest tylko jedna, droga kantyna. – Kupiliśmy tam rożka dla dziecka, jeden lód kosztował w przeliczeniu ok. 10 zł – mówi.

kreta grecja
- Nie zazdroszczę ludziom, którzy muszą manewrować nad przepaścią - stwierdził pan Andrzej. © o2.pl

"Nie zazdroszczę tym ludziom"

Wszystkim, którzy wybierają się na Balos samochodem, pan Andrzej doradza wczesny przyjazd. Przed godz. 10:00 można jeszcze znaleźć miejsce na parkingu, ale potem może być o nie trudno.

Jak wyjeżdżaliśmy chwilę po 14, naszym oczom ukazał się sznur samochodów, które nie zmieściły się na parkingu. To był porażający widok. Spodziewaliśmy się, że będzie tłok, ale nie, że aż taki. Sznur ciągnął się przez jakieś 1,5 kilometra. Nie zazdroszczę ludziom, którzy mieli tam zaparkowane auto. Wyjazd i manewrowanie nad przepaścią, kiedy w dodatku z obu stron nadjeżdżają samochody, musi przyprawiać o szybsze bicie serca – stwierdził.

Pan Andrzej uniknął tego kłopotu. Na Balos spędził kilka godzin, które zapamięta do końca życia. – To raj na ziemi. Człowiek nic tam nie musi – tylko się byczy i leży w ciepłej wodzie. I się zachwyca – powiedział.

balos
Balos w całej okazałości © Getty Images
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"