Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Nagranie z TikToka szybko przyciągnęło uwagę internautów. Autor postanowił sprawdzić, ile można zarobić na zbieraniu butelek w Warszawie. Po wizycie w Auchanie pokazał wydruk vouchera z butelkomatu i dokładną kwotę, którą odzyskał. Efekt jego eksperymentu zaskoczył wielu.
Na profilu "dzien.dobry.kurier" na TikToku pojawiło się nagranie, które szybko przyciągnęło uwagę internautów. Autor, przedstawiający się jako kurier pracujący dla Glovo i twórca internetowy, postanowił sprawdzić, ile można zarobić na zbieraniu butelek.
"Zbieram butelki w Warszawie. Dzień 1" – napisał. Na filmie widać, jak przeszukuje kosze na śmieci, zbiera puszki i butelki do worków, a następnie oddaje je w butelkomacie w jednym ze sklepów sieci Auchan. Efekt? Voucher na 104 zł. Jak sam podkreśla, wystarczyło zaledwie 30 minut.
System kaucyjny w Polsce nabiera rozpędu. Tyle odzyskasz za butelki i puszki
W Polsce wysokość kaucji zależy od rodzaju opakowania. Najczęściej jest to 50 lub 10 groszy za plastikową butelkę PET, 50 groszy za puszkę aluminiową i nawet 1 zł za szklaną butelkę wielokrotnego użytku.
Zasada jest prosta – oddając opakowanie, odzyskujemy wcześniej zapłaconą kaucję. W przypadku bohatera nagrania oznaczało to zebranie kilkuset opakowań, co przełożyło się na ponad 100 zł zwrotu.
Jakie butelki można oddać?
Nie każde opakowanie kwalifikuje się do zwrotu. Butelkomaty przyjmują zazwyczaj plastikowe butelki PET po napojach, puszki aluminiowe oraz wybrane szklane butelki zwrotne. Kluczowe jest to, aby opakowanie było nieuszkodzone i posiadało czytelny kod kreskowy. System identyfikuje produkty właśnie na tej podstawie.
Rekordy i rosnąca popularność
Choć 104 zł może wydawać się sporą kwotą, w sieci pojawiają się już historie osób, które w podobny sposób odzyskują jeszcze więcej: 200-300 zł. W krajach, gdzie system kaucyjny działa od lat, niektórzy traktują zbieranie opakowań jako dodatkowe źródło dochodu.
W Polsce zainteresowanie tym tematem rośnie, co widać po popularności nagrania z TikToka i liczbie komentarzy pod filmem. "Ja za godzinę chodzenia po śmietnikach mam 60 zł. (...) Jestem na emeryturze górniczej już 2 lata, dalej zbieram i będę zbierał", "119,50 zł miałem ostatnio po ok. 4 godzinach zbierania", "Ja zbieram codziennie za 8-10 zł, mam na śniadanie w pracy. Tylko kontener obok mojego bloku" - piszą internauci.