Policjantka zniknęła. Tragiczny finał poszukiwań. Anglia w szoku

W rejonie Bradford (Anglia) zaginęła 52-letnia Jane – była policjantka, która około trzech tygodni temu wyszła z domu i nie nawiązała kontaktu z rodziną. Od tego momentu rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania, obejmujące teren w okolicy mostu Apperley na rzece Aire. Finał okazał się tragiczny.

Akcja poszukiwawcza zakończyła się tragediąAkcja poszukiwawcza zakończyła się tragedią
Źródło zdjęć: © Pixabay, X
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Policjanci natrafili na ciało podczas akcji poszukiwawczej w Bradford.
  • Zidentyfikowano rzeczy należące do Jane przy rzece Aire.
  • Rodzina kobiety została objęta wsparciem służb.

Akcja poszukiwawcza w Apperley Bridge

Jane ostatni raz widziano 24 lutego w rodzinnym domu. Od tej chwili policja, służby ratunkowe i mieszkańcy dzielnicy nie ustawali w wysiłkach, aby ją odnaleźć. Jak podaje "Fakt", przeszukiwano brzegi rzeki, a także teren w rejonie, gdzie kobieta często spacerowała ze swoimi psami.

Przełom nastąpił w niedzielę 15 marca, gdy nurkowie przeczesujący dno rzeki natrafili na ciało kobiety. Formalna identyfikacja nie została jeszcze zakończona, lecz wszystkie poszlaki wskazują, że jest to właśnie Jane. Na miejscu znaleziono rzeczy należące do zaginionej.

Smutny widok na grobie Stanisława Sojki. Wciąż nie ma pomnika

Policja dziękuje za wsparcie

Jak poinformował inspektor Andy Queen z wydziału kryminalnego w Bradford, działania służb trwały nieprzerwanie przez kilka tygodni. "Przez ostatnie tygodnie prowadziliśmy intensywne działania, aby odnaleźć 52-latkę. Niestety funkcjonariusze znaleźli ciało, które najprawdopodobniej należy do niej" – przekazał w oficjalnym komunikacie.

Jak informuje "Fakt", rodzina została objęta pomocą specjalnie przeszkolonych funkcjonariuszy. Policja wyraziła również wdzięczność wszystkim osobom, które udostępniały apele o pomoc w odnalezieniu kobiety w internecie.

Kariera Jane i tragiczne zakończenie poszukiwań

Jane przed laty pracowała jako policjantka, a po odejściu ze służby zajęła się pracą groomerki dla psów. Była aktywną mieszkanką dzielnicy Apperley Bridge i można ją było często spotkać podczas spacerów z czworonogami. To właśnie w tych rejonach rozpoczęto intensywne poszukiwania, które – mimo zaangażowania wielu osób – zakończyły się tragicznie.

Wybrane dla Ciebie
Rosja szykuje inwazję. Estonia zagrożona
Rosja szykuje inwazję. Estonia zagrożona
Nie żyje bohaterka "Parasola". Krystyna Mikołajczyk "Kali" zmarła w wieku 99 lat
Nie żyje bohaterka "Parasola". Krystyna Mikołajczyk "Kali" zmarła w wieku 99 lat
Ujawnili tajne dane. Nawet 11 milionów sztuk amunicji
Ujawnili tajne dane. Nawet 11 milionów sztuk amunicji
Jest prawdziwym rekordzistą. Zdawał 139 razy. To nie koniec
Jest prawdziwym rekordzistą. Zdawał 139 razy. To nie koniec
Śmierć Ewy Tylman. Sprawa znowu na wokandzie. "Rażące naruszenie"
Śmierć Ewy Tylman. Sprawa znowu na wokandzie. "Rażące naruszenie"
8 cudzoziemców złapanych przez służby. Szokujące tłumaczenia
8 cudzoziemców złapanych przez służby. Szokujące tłumaczenia
Nie żyje prof. Marek Trombski. Wybitny naukowiec miał 88 lat
Nie żyje prof. Marek Trombski. Wybitny naukowiec miał 88 lat
Bieda w Korei Północnej. Młode osoby nie mają wyjścia
Bieda w Korei Północnej. Młode osoby nie mają wyjścia
13-latek zniknął. Miał wyjść tylko na 1 godz. Przełom nastąpił w nocy
13-latek zniknął. Miał wyjść tylko na 1 godz. Przełom nastąpił w nocy
Włamali się do paczkomatów. Wiadomo, co ich czeka
Włamali się do paczkomatów. Wiadomo, co ich czeka
Zdjęcie z lasu. Ktoś zostawił pięć sztuk
Zdjęcie z lasu. Ktoś zostawił pięć sztuk
Zaparkowała przy Lidlu. To czekało za wycieraczką. "W niedzielę?"
Zaparkowała przy Lidlu. To czekało za wycieraczką. "W niedzielę?"