Ponad 730 martwych pingwinów na plaży. Biolodzy próbują rozwiązać zagadkę

Na plażach stanu Sao Paulo znaleziono ponad 730 martwych pingwinów. Biolodzy próbują ustalić przyczyny tego zjawiska.

Pomad 730 martwych pingwinów na plażach w Sao PauloPomad 730 martwych pingwinów na plażach w Sao Paulo
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Ponad 730 martwych pingwinów znaleziono na plażach Sao Paulo.
  • Biolodzy wskazują na przyczyny tego zjawiska takiej jak brak pożywienia, czy wpływ człowieka.
  • Wszystkie pingwiny należały do gatunku pingwina magellańskiego.

W drugiej połowie sierpnia na plażach stanu Sao Paulo w Brazylii odkryto ponad 730 martwych pingwinów. Większość z nich to młode osobniki, co wzbudza dodatkowe zaniepokojenie wśród naukowców. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, pierwsze przypadki odnotowano w piątek 15 sierpnia.

Biolodzy, cytowani przez telewizję globo.com, nie są w stanie jednoznacznie wyjaśnić przyczyn tego zjawiska. Wśród potencjalnych powodów wymieniają brak pożywienia oraz wpływ działalności człowieka. W tym drugim przypadku mowa przede wszystkim o  wplątywaniu się pingwinów w sieci rybackie czy skażenie wód. Nie bez znaczenia może być również sezon migracyjny.

Ponieważ podróż jest bardzo długa, wielu przyjeżdża słabych, osłabionych, nie może jeść wystarczająco dużo, aby odbyć całą podróż i umierają. Często giną na pełnym morzu lub przybywają bardzo słabe na plażę. Tam umierają lub zostają uratowane przez grupy, które monitorują plaże - powiedział biolog Alex Ribeiro, cytowany przez serwis globo.com.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 21.08

Jak wskazuje PAP, instytut badawczy IPEC potwierdził, że wszystkie martwe zwierzęta to pingwiny magellańskie. Wstępne oględziny wskazują, że śmierć nastąpiła na morzu. Biolodzy rozpoczęli już sekcje zwłok, aby dokładnie ustalić, co doprowadziło do masowego pomoru zwierząt.

Reakcje i prognozy

Brazylijscy naukowcy przewidują, że liczba martwych pingwinów może wzrosnąć w najbliższych dniach. Trwają intensywne badania, które mają na celu zrozumienie tego niepokojącego zjawiska i zapobieżenie dalszym stratom w populacji pingwinów.

Władze lokalne oraz organizacje ekologiczne monitorują sytuację, starając się znaleźć rozwiązania, które mogłyby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości. Współpraca międzynarodowa może okazać się kluczowa w ochronie tych zagrożonych ptaków.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu