Jak informuje trojmiasto.pl, pierwsze kontrole zaczęły się w maju 2026 r. i mają charakter cykliczny. Funkcjonariusze sprawdzają miejsca, w których regularnie gromadzą się nieletni użytkownicy hulajnóg elektrycznych.
Serwis wylicza, że od maja przeprowadzono w Gdańsku 104 kontrole takich lokalizacji, a wylegitymowano wówczas 277 osób. Policjanci nałożyli na rodziców nieletnich osiem mandatów (wobec dzieci wydano 7 pouczeń). Dwie sprawy trafiły do sądu rodzinnego z wnioskiem o ukaranie.
"Popisy" dzieci na hulajnogach. Posypały się mandaty dla rodziców. Lawendowe Wzgórze pod lupą policji
Jednym z powodów wzmożonych działań, jak podaje trojmiasto.pl, stały się incydenty z okolic Lawendowego Wzgórza w Gdańsku. To tam młodzi ludzie urządzali sobie nielegalne wyścigi na hulajnogach elektrycznych, często wcześniej modyfikowanych tak, by osiągały większe prędkości.
Policja w rozmowie z lokalnym portalem podkreślała, że kluczowa jest także rola opiekunów.
- Z apelem zwracamy się również do rodziców, aby zwrócili uwagę na to, w jaki sposób dzieci i młodzież spędzają wolny czas. Zadbajmy, aby był to czas spędzony rozsądnie i odpowiedzialnie - wskazywał dla trojmiasto.pl asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Nielegalne przejazdy także w Rzeszowie. Zareagowała branża
Podobne sytuacje odnotowano również w innych miastach w Polsce. Jak informuje trojmiasto.pl, w Rzeszowie policjanci udaremnili nielegalny przejazd kilkudziesięciu nastolatków ulicami tego podkarpackiego miasta.
W tym przypadku o planach młodzieży służby poinformowało Polskie Stowarzyszenie Lekkiej Elektromobilności (PSLE) razem z Rzeszowskim Ruchem Miejskim. Organizacje śledziły przygotowania do przejazdu w mediach społecznościowych.
Prezes PSLE Mateusz Szarek zaznaczał w rozmowie z trojmiasto.pl, że branża nie wspiera łamania przepisów.
- Jako przedstawiciele branży lekkiej elektromobilności sprzeciwiamy się zachowaniom zagrażającym życiu i zdrowiu innych użytkowników ruchu drogowego. Nie akceptujemy niebezpiecznej jazdy, organizowania nielegalnych przejazdów ani celowego łamania przepisów - podkreślał.
Skąd problem z "podkręcanymi" hulajnogami i co mówią przepisy
PSLE wskazuje dla trojmiasto.pl, że osoby dopuszczające się takich zachowań to margines, a na polski rynek trafiło w tym roku ok. 400 tys. legalnych pojazdów.
Organizacja wskazuje, że do głównych źródeł problemów należą m.in. niekontrolowany import z Azji sprzętu niespełniającego obowiązujących przepisów za pośrednictwem platform e-commerce, a także niewystarczająca wiedza młodzieży i ich rodziców.
Organizacja chce wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury i Policją działać na rzecz poprawy bezpieczeństwa, m.in. poprzez wypracowanie odpowiednich regulacji oraz prowadzenie działań profilaktycznych wśród uczniów.
Funkcjonariusze zwracają również uwagę na obowiązujące przepisy dotyczące ochrony nieletnich. Zgodnie z nimi dzieci i młodzież do ukończenia 16 lat podczas jazdy na rowerze, hulajnodze elektrycznej czy innym urządzeniu transportu osobistego muszą korzystać z kasku ochronnego.