Potężny problem amerykańskiego lotnictwa. Stracili sprzęt za setki milionów dolarów

Amerykańskie siły powietrzne poinformowały o wypadku, jaki miał miejsce w Południowej Dakocie. Czterech członków załogi bombowca Rockwell B-1B Lancer zdołało ewakuować się z pokładu, nim potężny statek powietrzy roztrzaskał się podczas próby lądowania.

Bombowiec Rockwell B-1B LancerBombowiec Rockwell B-1B Lancer
Źródło zdjęć: © Rockwell | Master Sgt. Andy Dunaway

Baza lotnicza Elsworth Air Force poinformowała o groźnym zdarzeniu, jakie miało miejsce w Południowej Dakocie. Czterech członków załogi bombowca Rockwell B-1B Lancer zdołało szczęśliwie ewakuować się z pokładu samolotu podczas nieudanej próby lądowania.

Katastrofa miała miejsce podczas prowadzonej przez załogę misji szkoleniowej. Wypadek wydarzył się ok. 17:50 czasu lokalnego, a zbadaniem tego incydentu zajmie się odpowiednia komisja wojskowa.

Na ten moment nie znamy niestety żadnych innych szczegółów na temat tego zdarzenia. Wiadomo jednak, że w tej katastrofie amerykańskie lotnictwo poniosło olbrzymią stratę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przełom w polskim wojsku? "Będziemy centrum zbrojeniowym Europy"

To bolesna strata dla amerykańskiej, wojskowej floty powietrznej

Rockwell B-1 Lancer to bowiem jeden z najbardziej imponujących bombowców dalekiego zasięgu, znajdujących się na wyposażeniu amerykańskiej armii. Statek powietrzny jest w stanie przenieść na swoim pokładzie nawet 60 ton bomb, a jego zasięg szacowany jest na ok. 12 tysięcy kilometrów.

To flagowy bombowiec amerykańskich sił powietrznych, który produkowany jest przez firmę Rockwell International od 1986 r. Masa startowa tego statku powietrznego to ponad 216 ton. Ciekawostką jest fakt, że konstrukcja maszyny ma pozwolić na przetrwanie ewentualnej fali atomowej związanej z detonacją bomby jądrowej. Ponadto specjalna powłoka na poszyciu bombowca znacząco ogranicza widoczność statku ze strony radarów.

Koszt wyprodukowania pojedynczego egzemplarza Rockwell B-1B Lancer jest potężny. Według nieoficjalnych danych przekracza on kwotę 200 milionów dolarów. Bombowce B1 mają służyć amerykańskiej flocie powietrznej do 2040 r.

Wybrane dla Ciebie
Pod pozorem ewakuacji handlowali autami. Zarzuty dla 32 Ukraińców
Pod pozorem ewakuacji handlowali autami. Zarzuty dla 32 Ukraińców
Zima zbiera żniwo. 77-latek zmarł z wychłodzenia
Zima zbiera żniwo. 77-latek zmarł z wychłodzenia
Dramatyczne warunki na ulicach. Już są skargi na drogowców
Dramatyczne warunki na ulicach. Już są skargi na drogowców
Wjechał w 6-latka na oczach rodziców. Zmarł w Oplu. Wieści ze szpitala
Wjechał w 6-latka na oczach rodziców. Zmarł w Oplu. Wieści ze szpitala
Krzyżówka kulinarna. Ile wiesz o kuchniach świata?
Krzyżówka kulinarna. Ile wiesz o kuchniach świata?
Listy do Maduro. Nietypowa akcja w Nowym Jorku
Listy do Maduro. Nietypowa akcja w Nowym Jorku
Darmowy internet Starlink dla Iranu. Musk reaguje na protesty
Darmowy internet Starlink dla Iranu. Musk reaguje na protesty
Bocian nie odleciał na zimę. Wielkie poruszenie w komentarzach
Bocian nie odleciał na zimę. Wielkie poruszenie w komentarzach
Dramat w zimową noc. 15-latek znaleziony w zaspie
Dramat w zimową noc. 15-latek znaleziony w zaspie
Krzyżówka o Warszawie. Sprawdź, co wiesz  o stolicy
Krzyżówka o Warszawie. Sprawdź, co wiesz o stolicy
Nagranie z Podkarpacia. "Strach wychodzić z domu". Słychać strzał
Nagranie z Podkarpacia. "Strach wychodzić z domu". Słychać strzał
Stał i nagrywał. Niedźwiedzie wciąż w ruchu
Stał i nagrywał. Niedźwiedzie wciąż w ruchu