Tokajew podczas spotkania z Putinem przyznał, że w Kazachstanie wciąż trudno zrozumieć, dlaczego Rosja zdecydowała się rozpocząć agresję na Ukrainę.
Prezydent Kazachstanu przekonywał, że rozwiązaniem mogłoby być zatrzymanie działań w formule nawiązującej do stambulskich rozmów. - Być może nadszedł czas, by zamrozić ten konflikt i wrócić do formuły "Stambuł 2.0", bo osiągnięto tam znaczące rezultaty - powiedział Tokajew cytowany przez ukraińską "Pravdę".
To rozdziera serce, że ginie młodzież. Jesteście bratnimi narodami. To wszystko musi się skończyć - dodawał Kasyym-Zhomart Tokajew.
Portal Nexta opublikował krótkie wideo ze spotkania obu przywódców. Widać dokładnie, jak zareagował Putin, gdy Tokajew wypowiada słowa o zawieszeniu wojny.
Tokajew dodawał, że dalsze kroki mogłyby nastąpić przy gwarancjach "mocarstw", w tym także samej Rosji. W jego ujęciu dopiero takie zabezpieczenia miałyby stworzyć warunki do kontynuowania procesu.
Kazachski przywódca porównywał obecną wojnę do innych sporów w regionie, wskazując, że w części z nich źródła i istota były dla Kazachstanu bardziej zrozumiałe, bo sięgały daleko w przeszłość. W przypadku wojny Rosji z Ukrainą, jak zaznaczał, zrozumienie jej genezy i sensu jest znacznie trudniejsze - dodaje "Pravda".
Tokajew tłumaczył, że zdecydował się podnieść ten temat, bo otrzymuje liczne sygnały dotyczące obecnego stanu konfliktu między Ukrainą a Rosją. Jak relacjonował, przekazy z Europy i Stanów Zjednoczonych omawiał także z Putinem wcześniej, m.in. w rozmowach telefonicznych.
Spotkanie Władimira Putina i Kasyyma-Zhomarta Tokajewa odbyło się w Omsku w Rosji, przy okazji XXII Forum Współpracy Międzyregionalnej Rosji i Kazachstanu.