Pracownik banku oszukał klientów. Dostał 800 zł grzywny

Pracownik jednego z banków w Miasteczku Śląskim oszukał kilka osób, wyłudzając od nich kilkadziesiąt tysięcy złotych. Łukasz P. odpowiadał za 12 przestępstw. Jaka była decyzja sądu w tej sprawie? Można się zdziwić.

 Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Oscar Gutierrez Zozulia

O sprawie informuje portal tarnogorski.info. Portal dotarł do jednego z oszukanych seniorów. Nieuczciwy pracownik banku zaciągnął na pana Stanisława kilka kredytów.

Nie miałem zdolności kredytowej, a on dostawał kredyty, nie wiem jakim cudem. Ja tych pieniędzy nie dostałem do ręki. Kredyty były brane na moje nazwisko - opowiada pan Stanisław w rozmowie z portalem tarnogorski.info.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tyle stracił przez Orlen. Prezydent miasta chce działań prokuratury

Łukasz P. został oskarżony o 12 przestępstw. Jedenaście z nich dotyczyło tego, że działając od marca do października 2016 roku, będąc pracownikiem jednego z tarnogórskich banków, podczas udzielenia pożyczek gotówkowych przywłaszczył środki pieniężne na szkodę 7 osób.

Dodatkowy zarzut dotyczył podrobienia podpisu podpisu na dokumencie bankowym – potwierdzeniu zastrzeżenia karty i użyciu tego dokumentu celem nieuprawnionej zmiany w systemie bankowym wzoru podpisu pokrzywdzonej (art.270 par.1 k.k.) – przekazał Tomasz Pawlik, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gliwicach, cyt. tarnogorski.info.

Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach wymierzył oskarżonemu karę roku pozbawienia wolności z zawieszeniem na okres dwóch lat oraz grzywnę w wysokości 800 złotych. Łukasz P. został także zobowiązany do zwrotu pieniędzy pokrzywdzonym.

Łącznie nieuczciwy pracownik banku musi zwrócić pokrzywdzonym łącznie 44.760 złotych. Skazany odwołał się od wyroku tarnogórskiego sądu, jednak Sąd Okręgowy w Gliwicach nie uwzględnił apelacji i utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia