Prawie 260 tys. zabitych. Oto straty Rosji w Ukrainie

Co najmniej 258 989 rosyjskich żołnierzy zginęło w Ukrainie od początku pełnoskalowej inwazji – wynika z najnowszych wyliczeń przygotowanych przez dziennikarzy rosyjskiej BBC i "Mediazony" wraz z wolontariuszami. To tylko potwierdzone z nazwiska przypadki – opisuje "Radio Svoboda".

Oto straty Rosjan w Ukrainie.Oto straty Rosjan w Ukrainie.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Oleg Elkov
Mateusz Kaluga

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę na froncie zginęło co najmniej 258 989 wojskowych z Rosji – ustalili dziennikarze BBC i "Mediazony" we współpracy z wolontariuszami. W zestawieniu ujęto wyłącznie osoby, których tożsamość udało się potwierdzić na podstawie danych dostępnych publicznie.

Wśród zidentyfikowanych ofiar znajduje się też prawie 7,7 tys. oficerów rosyjskiej armii oraz innych formacji siłowych. Twórcy bazy podkreślają, że ich liczby nie opisują pełnej skali strat, bo opierają się na imiennych potwierdzeniach.

Autorzy wyjaśniają, że ich baza powstaje na podstawie otwartych źródeł: publikacji lokalnych mediów, komunikatów administracji miejskich i wiejskich, wpisów rodzin w mediach społecznościowych oraz informacji z cmentarzy. Z tego powodu – jak wskazują – rzeczywista liczba poległych po stronie rosyjskiej może być wyraźnie większa – opisuje "Radio Svoboda".

Dziennikarze i badacze szacują, że zebrane przez nich dane mogą obejmować od 45 proc. do 65 proc. realnej liczby zabitych. Zaznaczają przy tym, że władze Rosji nie publikują oficjalnych statystyk strat.

Zaktualizowane obliczenia opublikowano w związku z czwartą rocznicą ogłoszenia mobilizacji w Rosji. W ciągu ostatnich dwóch tygodni lista poległych powiększyła się o ponad 10 tys. nowych nazwisk, podczas gdy zazwyczaj przybywało ich ok. 5–6 tys.

Taki wzrost wiąże się nie z gwałtownym zwiększeniem liczby poległych, lecz z dopisaniem nazwisk z wycieków list dotyczących wymiany ciał między Rosją i Ukrainą, które udało się potwierdzić w rejestrach – opisują autorzy raportu.
Wybrane dla Ciebie