Prezydent Łotwy: Rosja nie jest gotowa na atak. Rośnie inne zagrożenie

Rosja nie jest dziś w stanie zaatakować NATO, ale jednocześnie nasila działania hybrydowe – ocenił w rozmowie z PAP prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs.

Edgars Rinkeviczs, Władimir PutinEdgars Rinkeviczs, Władimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Łotewski wywiad nie widzi przygotowań Rosji do operacji wojskowej przeciwko NATO ani państwom bałtyckim.
  • Państwa regionu chcą zacieśnić współpracę służb oraz zwiększyć liczbę wspólnych ćwiczeń wojskowych.
  • Łotwa sprzeciwiała się wykreśleniu Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana z unijnej listy sankcyjnej.

Edgars Rinkeviczs mówił o sytuacji w rozmowie z PAP w Nowym Jorku. Temat był także poruszany podczas spotkania prezydentów Polski, Łotwy, Litwy i Estonii na marginesie 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Według łotewskiego przywódcy tamtejszy wywiad nie odnotowuje obecnie przygotowań wojskowych Rosji, takich jak koncentracja sił.

Wszyscy zgadzamy się, że obecnie operacja na dużą skalę przeciwko NATO i przeciwko państwom bałtyckim nie jest możliwa. Rosja walczy w Ukrainie – powiedział prezydent Łotwy.

WIDEO
Ruchy przy granicy z Estonią. Gen. Polko o pierwszoplanowych celach Putina

Rinkēvičs dodał, że sytuacja może się w przyszłości zmienić, ale obecnie jego kraj nie spodziewa się żadnej operacji wojskowej przeciwko sobie.

Działania hybrydowe Rosji

Inaczej Rinkēvičs ocenił sytuację w sferze działań hybrydowych. Wymienił akty sabotażu, cyberataki i operacje informacyjne, a także próby wpływania na opinię publiczną i osłabiania poparcia dla Ukrainy. Przypomniał również o wtargnięciach rosyjskich dronów w przestrzeń powietrzną państw NATO, w tym Łotwy.

Zgadzamy się, że tak zwane działania hybrydowe się nasilają, że musimy współpracować, by im przeciwdziałać – powiedział Rinkeviczs.

Jak podaje PAP, łotewski prezydent mówił również o ocenach wywiadowczych wskazujących na możliwość dalszego nasilenia takich działań. Zaznaczył jednak, że konkretnych danych wywiadowczych zwykle się nie komentuje.

Podczas spotkania prezydentów Polski, Łotwy, Litwy i Estonii rozmawiano o potrzebie zacieśnienia współpracy w przeciwdziałaniu działaniom hybrydowym. Rinkeviczs ocenił przy tym, że współpraca służb wywiadowczych już teraz układa się bardzo dobrze. Przywódcy opowiedzieli się także za większą liczbą wspólnych ćwiczeń wojsk Polski i państw bałtyckich.

Sankcje wobec Rosji i odpowiedzialność Europy

Prezydent Łotwy krytycznie odniósł się do decyzji Unii Europejskiej o przedłużeniu sankcji przy jednoczesnym wykreśleniu z listy Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana. Łotwa sprzeciwiła się temu rozwiązaniu, a następnie wstrzymała się od głosu. Rinkēvičs zapowiedział dalsze starania o objęcie restrykcjami kolejnych osób i firm.

Łotewski przywódca pozytywnie ocenił możliwość przeniesienia części amerykańskich wojsk do Polski oraz utworzenia stałej bazy. Zaznaczył jednak, że z ostatecznymi ocenami należy poczekać do zakończenia amerykańskiego przeglądu sił w Europie. Podkreślił też, że Europa musi brać większą odpowiedzialność za własną obronę.

Mam nadzieję, że reszta Europy pójdzie w nasze ślady – zaznaczył Rinkēvičs.
Wybrane dla Ciebie