Proces "chuliganów" w Korei Północnej. Kradli żywność i zwierzęta

Trzech mężczyzn z państwowej brygady pracy stanęło przed publicznym sądem w Korei Północnej. Oskarżono ich o wielomiesięczne kradzieże żywności, zwierząt i narzędzi rolniczych. Co ciekawe, nie podano mieszkańcom, jaką karę wobec nich zastosowano – opisuje "Daily North Korea".

Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej.Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej.
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2018 Getty Images
Mateusz Kaluga

Proces odbył się w północnokoreańskim obwodzie Ryanggang. Jak podało Daily NK, oskarżeni mieli od około 20 do 30 lat i należeli do państwowej brygady pracy wykorzystywanej przy dużych inwestycjach budowlanych. Zostali zatrzymani po serii włamań do gospodarstw i magazynów.

Mężczyźni wykorzystali moment, gdy mieszkańcy byli zajęci jesiennymi zbiorami. Początkowo działali nocą, zabierając plony z niewielkich prywatnych działek. Z czasem zaczęli także wchodzić do opuszczonych domów w ciągu dnia. Wynosili przedmioty, które można było sprzedać na lokalnych targowiskach, w tym miski, wiadra, buty i sprzęt potrzebny do pracy na roli.

Z magazynów i podziemnych piwnic znikało zboże przeznaczone na zimę. Złodzieje opróżniali również chlewiki, pomieszczenia dla kóz oraz klatki z królikami. Skradzione zwierzęta i przedmioty trafiały następnie na miejscowe targi, gdzie mężczyźni próbowali je spieniężyć – podaje "Daily North Korea".

Lokalne grupy kontroli sąsiedzkiej zaczęły organizować nocne patrole. Takie zespoły obejmują po kilkadziesiąt gospodarstw i podlegają liderom przekazującym władzom informacje o życiu rodzin. Podczas jednego z patroli udało się ująć trzech podejrzanych. Po zatrzymaniu funkcjonariusze zdecydowali o zorganizowaniu publicznego procesu, powołując się na rosnące niezadowolenie mieszkańców po kolejnych kradzieżach.

W czasie procesu opisano, czego dopuścili się mężczyźni. Nazywano ich "chuliganami" i stwierdzono, że "ich działania naruszyły porządek społeczny". Po zakończeniu procesu mężczyzn zakuto w kajdanki i wywieziono. Nie wiadomo, jakie kary ostatecznie wymierzono. W Korei Północnej publiczne rozprawy przed zgromadzonymi mieszkańcami służą między innymi odstraszaniu od przestępstw oraz wzmacnianiu kontroli społecznej – dodaje serwis.

Wybrane dla Ciebie