Projekt Godek odrzucony przez Sejm. Zakładał kary za informacje

We wtorek wieczorem, 7 marca, Sejm odrzucił obywatelski projektu nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży i innych ustaw. Przewidywał on karanie więzieniem za m.in. informowanie o tym, że poza granicami Polski obowiązuje inne prawo.

Warszawa, 07.03.2023. Posłowie na sali obrad w Sejmu w Warszawie, 7 bm. Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt dotyczący przerywania ciąży. (ad) PAP/Mateusz MarekSejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt dotyczący przerywania ciąży.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Mateusz Marek

Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt dotyczący przerywania ciąży. Za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu było 300 posłów, 99 było przeciwnego zdania, a 27 wstrzymało się od głosu.

Wniosek o odrzucenie projektu zgłosiły Koalicja Obywatelska, Lewica, Koalicja Polska i Polska2050. Do głosowania doszło we wtorek 7 marca 2023 roku. Pod ustawą, nad którą obradowali politycy, podpisało się niemal 150 tys. osób. Dokument trafił do Sejmu 28 grudnia 2022 roku.

Polacy chcą, żeby ochrona życia nie była pustym frazesem, pustym zapisem w ustawie, ale ochrona życia była pełniejsza - twierdziła Kaja Godek składając w Sejmie projekt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kontrowersyjny projekt. Polityk PiS: warto nad nim popracować

Projekt Godek odrzucony przez Sejm. Chodzi o przerywanie ciąży

Kaja Godek to polska aktywistka antyaborcyjna. Jej poglądy wzbudzają wiele kontrowersji. Jest przedstawicielką ruchu "pro life" oraz przeciwniczką osób homoseksualnych, co niejednokrotnie wyrażała publicznie, wywołując oburzenie wśród opinii publicznej.

W końcu grudnia zeszłego roku Fundacja Życie i Rodzina Kai Godek, działaczki antyaborcyjnej, złożyła w Sejmie projekt ustawy. Dokument wraz z ok. 150 tys. podpisów to obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz innych ustaw.

Projekt przewidywał kary za m.in. informowanie o możliwości przerwania ciąży w kraju i za granicą. Zakazywał też publicznego propagowania jakichkolwiek działań dotyczących możliwości przerwania ciąży na terenie kraju i poza jego granicami.

Za niestosowanie się do zapisów ustawy miałaby grozić kara więzienia. Za utrwalanie, sprowadzanie, nabywanie, przechowywanie, posiadanie, prezentowanie czy przewożenie nośników i informacji na temat aborcji nie tylko w Polsce, ale też poza jej granicami, miałaby grozić kara 2 lat pozbawienia wolności.

Każdy kto miałby nakłaniać kobietę do przerwania ciąży, mógłby spędzić w więzieniu 3 lata. To jedna z wielu zaostrzeń prawa aborcyjnego w Polsce, które zakłada ustawa Godek.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował