Przenoszą je ptaki migrujące. Leśnicy o nietypowych kleszczach w Polsce
Majówka sprzyja spacerom i odpoczynkowi wśród zieleni. To także czas, gdy wraca temat kleszczy. W ostatnim czasie pojawiają się informacje o nietypowych osobnikach, które mają aktywnie poszukiwać żywiciela. Pracownicy Lasów Państwowych ujawniają szczegóły na temat kleszczy wędrownych, bo o nich mowa.
Kleszcze wędrowne zostały znalezione po raz pierwszy w 1930 roku na Śląsku i ich zachowanie rzeczywiście jest inne niż u rodzimych gatunków.
Zamiast czekać na roślinach na swoją ofiarę, mogą się przemieszczać w jej poszukiwaniu. Reagują przy tym na ciepło i ruch - informują Lasy Państwowe.
Brzmi to niepokojąco, ale warto sprawdzić fakty. Jak podkreślają leśnicy, w Polsce kleszcze wędrowne pojawiają się sporadycznie. Najczęściej przenoszą je ptaki migrujące. Kleszczy tych nie spotkamy w lasach – preferują pastwiska i tereny otwarte. Nie ma obecnie dowodów na to, że tworzą trwałe populacje. Nie potwierdzono również, aby przenosiły w Polsce groźne patogeny znane z cieplejszych regionów świata.
Kleszczowe zapalenie mózgu. "Najczęstsza choroba infekcyjna ośrodkowego układu nerwowego w Polsce"
Co naprawdę nam zagraża?
Największym zagrożeniem w Polsce nie są rzadkie, pojedyncze przypadki nietypowych kleszczy, lecz powszechne gatunki, z którymi mamy kontakt na co dzień – podczas spaceru w lesie, pracy w ogrodzie czy wypoczynku na łące - wskazują leśnicy.
Najważniejszym z punktu widzenia zdrowia człowieka gatunkiem jest kleszcz pospolity, który odpowiada za przenoszenie boreliozy i kleszczowego zapalenia mózgu. W wielu regionach Polski, szczególnie na terenach otwartych, spotykany jest także kleszcz łąkowy.
To właśnie te dwa rodzime gatunki stanowią realne i dobrze rozpoznane zagrożenie dla ludzi i zwierząt - podkreślają pracownicy Lasów Państwowych.
W Polsce co roku odnotowuje się dziesiątki tysięcy przypadków chorób odkleszczowych, z czego najwięcej stanowi borelioza. Istotnym zagrożeniem jest także kleszczowe zapalenie mózgu – choroba wirusowa, która może mieć poważny, a nawet śmiertelny przebieg.
Jak się chronić przed kleszczami?
Kontakt z przyrodą nie musi oznaczać rezygnacji z bezpieczeństwa. Wystarczy kilka prostych nawyków, by znacząco ograniczyć ryzyko wkłucia się kleszcza w skórę.
Podczas wizyty w lesie warto wybierać odzież zakrywającą ciało – długie rękawy, nogawki i pełne obuwie. Jasne kolory ułatwiają zauważenie kleszcza, zanim zdąży się wkłuć. Pomocne są również preparaty odstraszające. Po powrocie do domu dobrze jest dokładnie obejrzeć skórę, szczególnie w miejscach, gdzie kleszcze najczęściej się lokują – w zgięciach stawów, za uszami czy na linii włosów.
Jeśli znajdziemy kleszcza, należy usunąć go jak najszybciej, najlepiej za pomocą pęsety lub specjalnego narzędzia, chwytając jak najbliżej skóry.