Przerabiał stare 20-złotówki na "piątki". 54-latek wpadł w autobusie
54-letni mieszkaniec Kielc miał przerabiać stare monety sprzed denominacji tak, by biletomaty rozpoznawały je jako współczesne pięciozłotówki. W ten sposób wprowadził do obrotu ponad 400 "fałszywek". Policjanci zatrzymali go we wtorek rano w autobusie komunikacji miejskiej — na gorącym uczynku.
Najważniejsze informacje
- 54-latek miał przerabiać dawne monety 20 zł na „fałszywe” 5 zł, działające w biletomatach.
- Do obrotu trafiło ponad 400 takich monet; kolejne 130 policja zabezpieczyła w mieszkaniu.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty fałszowania pieniędzy oraz oszustwa.
Policjanci z Kielc zatrzymali 54-letniego mężczyznę podejrzanego o przerabianie starych monet w taki sposób, by biletomaty komunikacji miejskiej rozpoznawały je jako współczesne pięciozłotówki. Do zatrzymania doszło we wtorek rano w autobusie komunikacji miejskiej. Śledczy wiążą jego działalność z transakcjami w Kielcach i Wrocławiu.
54-latek z Kielc zatrzymany w autobusie. Przerabiał stare monety
Według ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna wykorzystywał monety sprzed denominacji o nominale 20 zł. Miał je przerabiać tak, by automaty do zakupu biletów przyjmowały je jak monety 5 zł. Policja szacuje, że w ten sposób do obiegu trafiło ponad 400 przerobionych sztuk, co mogło ułatwiać zakup biletów bez ponoszenia realnego kosztu.
Finał akcji nastąpił w kieleckim autobusie, gdzie policjanci ujęli 54-latka na gorącym uczynku. Mundurowi przeszukali jego mieszkanie i zabezpieczyli kolejne 130 przerobionych monet. Proceder miał trwać od października ubiegłego roku do marca br., obejmując co najmniej dwa miasta.
Śledczy z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zajęli się sprawą po sygnałach o problemach z biletomatami. Zebrany materiał dowodowy pozwolił postawić podejrzanemu zarzuty fałszowania pieniędzy oraz oszustwa. To kwalifikacje dotyczące zarówno samej ingerencji w monety, jak i sposobu ich wykorzystania przy zakupie biletów.
Policja wskazuje na skalę działania: ponad 400 monet wprowadzonych do obrotu i 130 kolejnych zabezpieczonych. Mężczyzna miał wybierać automaty komunikacji miejskiej, w których przeróbki działały bez przeszkód. Sprawa ma charakter zarówno lokalny, jak i międzyregionalny, bo dotyczyła Kielc i Wrocławia.
Zatrzymany usłyszał zarzuty, a postępowanie prowadzą kieleccy funkcjonariusze wyspecjalizowani w przestępczości przeciwko mieniu. Dalsze czynności mają wyjaśnić m.in. pełną skalę szkód i technikę przerabiania starych 20-złotówek. Śledczy sprawdzają też, czy "fałszywki" trafiły do innych urządzeń i miejsc poza komunikacją miejską.