Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|
aktualizacja

Przerażające, co się stało sekundę później. Nagranie z Ukrainy

Podziel się:

Pociski wystrzeliwane przez rosyjską armię spadają na terenie całego kraju, nie tylko na wschodzie, ale również między innymi w Kijowie czy Iwano-Frankowsku. W sieci pojawiają się kolejne wstrząsające nagrania.

Przerażające, co się stało sekundę później. Nagranie z Ukrainy
Koszmarne obrazki z Ukrainy (Twitter)

W czwartek około godz. 4 nad radem prezydent Rosji Władimir Putin wydał rozkaz przeprowadzenia operacji militarnej w ukraińskim Donbasie. Tuż po skończeniu orędzia nastąpił atak.

Ukraińska straż graniczna potwierdziła również, że około 5 rano (4 czasu polskiego) granica Ukrainy na odcinku graniczącym z Rosją oraz Białorusią "została zaatakowana przez wojska rosyjskie wspierane przez Białoruś".

Rosjanie wzięli sobie za cel nie tylko wschód, ale praktycznie całą Ukrainę. Wybuchy słychać było w wielu miastach tego kraju, m.in. w Kijowie, Kramatorsku, Mariupolu, Mikołajowie czy Iwano-Frankiwska.

Ostatnie z nich to miasto na zachodniej Ukrainie, na przedgórzu Karpat, stolica obwodu iwanofrankiwskiego. Właśnie tam nagrano, jak jeden z pocisków, który uderzył w budynek w mieście.

Syreny alarmowe

Sygnały alarmowe w ukraińskiej stolicy słychać było niedługo po wschodzie słońca. To wezwanie do ewakuacji i sygnał, że trzeba udać się do najbliższego schronu. Dźwięk nie wywołał w centrum miasta paniki, choć dziesiątki ludzi zdecydowało się na opuszczenie swoich domów.

Na rosyjski atak zareagował m.in mer Kijowa Witalij Kliczko, który wezwał mieszkańców do pozostania w domach, o ile nie są pracownikami infrastruktury krytycznej, niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania państwa.

Zobacz także: Czy kolejnym celem Putina będą państwa bałtyckie? "Mało prawdopodobne"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić