Putin będzie wściekły. Podali fatalne liczby dla Rosji

Reuters podaje, że Rosja straciła dużą część swoich możliwości eksportowych. Szacuje się, że wyłączono co najmniej 40 procent mocy potrzebnych do wywozu surowców. Stało się tak głównie z dwóch powodów.

Russian President Vladimir Putin seen during the solemn
ST  PETERSBURG, RUSSIA - 2024/01/27: Russian President Vladimir Putin seen during the solemn mourning ceremony of laying wreaths and flowers at the Motherland monument, honored the memory of the victims of the siege of Leningrad at the Piskarevskoye memorial cemetery. St. Petersburg celebrates an important historical date, 80 years since the complete liberation of Leningrad from the fascist blockade. (Photo by Artem Priakhin/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
SOPA Images
russian, solemn funeral ceremony, tribute, victims, piskarevskoye memorial cemetery. event, commemoration, remembrance, memory, .ceremonyPutin będzie wściekły. Podali fatalne liczby dla Rosji
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Reuters: wstrzymane co najmniej 2 mln baryłek dziennie rosyjskiego eksportu ropy.
  • Problemy w portach Primorsk, Ust-Ługa i Noworosyjsk oraz na ropociągu "Przyjaźń".
  • Stabilne pozostają dostawy do Chin i Białorusi oraz eksport z projektów "Sachalin-1" i "Sachalin-2".

Agencja Reuters informuje, że z rynku tymczasowo zniknęło co najmniej 2 mln baryłek ropy dziennie. To około 40 procent rosyjskich możliwości eksportu ropy.

Problemy wynikają z zakłóceń w ważnych terminalach na Bałtyku i Morzu Czarnym. W tych miejscach pojawiają się przerwy w pracy i ograniczenia w przeładunku surowca. Dodatkowo część tzw. "floty cienia", czyli tankowców przewożących rosyjską ropę, jest zatrzymywana w Europie.

Portal Meduza zwraca uwagę, że skala tych problemów jest duża, zwłaszcza w porównaniu z obecnymi cenami ropy. Ograniczenia w eksporcie mogą wpływać na rynek i powodować dalsze zmiany cen surowców.

Gwiazdor pobił sąsiada. Jest wideo

Reuters podaje, że wysyłki ropy z Rosji zostały przerwane w dwóch ważnych portach na Bałtyku: PrimorskUst-Ługa. To kluczowe miejsca dla eksportu rosyjskiej ropy. W porcie Noworosyjsk, który jest głównym punktem eksportu na Morzu Czarnym, załadunki są mniejsze niż planowano. Oznacza to kolejne ograniczenia dla transportu ropy z Rosji.

Wszystkie trzy porty były w marcu celem ataków dronów na Rosję, co wpłynęło na ich działanie i zmniejszyło możliwości eksportowe. Dodatkowo nadal nie działa ropociąg Przyjaźń, którym ropa była przesyłana do Europy. Przesył został wstrzymany pod koniec stycznia po uszkodzeniach. Według informacji z Kijowa, były one skutkiem rosyjskich uderzeń.

Kolejnym problemem dla Rosji są kontrole tankowców w Europie oraz ich zatrzymania w portach. Dotyczy to statków należących do tzw. "floty cienia", które przewożą rosyjską ropę.

Według traderów cytowanych przez Reutersa sytuacja ta zaburzyła transport ropy z Murmańska o około 300 tys. baryłek dziennie. To kolejny spadek w eksporcie ropy z Rosji. Problemy na północy zbiegają się z ograniczeniami na Bałtyku i Morzu Czarnym. W efekcie rośnie wpływ tych wydarzeń na globalną podaż ropy.

To najpoważniejsze zakłócenie dostaw ropy w nowoczesnej historii Rosji i nastąpiło akurat wtedy, gdy ceny ropy przekroczyły 100 dol. za baryłkę z powodu wojny [USA i Izraela] z Iranem - wskazuje Reuters.

Chiny, Białoruś i Sachalin ratują Rosję

Mimo problemów część rosyjskiego eksportu ropy nadal działa sprawnie. Reuters podaje, że bez zakłóceń odbywają się wysyłki ropy do Chin – około 1,9 mln baryłek dziennie - oraz do Białorusi - około 300 tys. baryłek dziennie.

Stabilnie funkcjonuje także eksport ropy z projektów Sachalin-1 i Sachalin-2, który razem wynosi około 250 tys. baryłek dziennie.

Te kierunki pomagają utrzymać płynność transportu rosyjskiej ropy, ale nie rekompensują strat spowodowanych problemami na europejskich trasach morskich i w ropociągu. W efekcie globalna podaż rosyjskiej ropy nadal jest ograniczona.

Wybrane dla Ciebie
Grał jak zawodowiec. To zmienia spojrzenie na ewolucję muzyki
Grał jak zawodowiec. To zmienia spojrzenie na ewolucję muzyki
Śledztwo w lesie. Pokazali zdjęcia. Prawda wyszła na jaw
Śledztwo w lesie. Pokazali zdjęcia. Prawda wyszła na jaw
Mąż nie wiedział. Brazylijka wymyśliła, jak zdobyć popularność
Mąż nie wiedział. Brazylijka wymyśliła, jak zdobyć popularność
Wielkanoc w Zakopanem kusi turystów. Branża patrzy na ceny paliw
Wielkanoc w Zakopanem kusi turystów. Branża patrzy na ceny paliw
Pokazali twarze kobiet. Skandal w Poznaniu. Oto szczegóły
Pokazali twarze kobiet. Skandal w Poznaniu. Oto szczegóły
Trump podjął decyzję ws. Iranu? Miał przekazać ją współpracownikom
Trump podjął decyzję ws. Iranu? Miał przekazać ją współpracownikom
Czystka w Korei Północnej. Kim Dzong Un ma jeden cel
Czystka w Korei Północnej. Kim Dzong Un ma jeden cel
Zmiany w pogodzie. Wracają niższe temperatury
Zmiany w pogodzie. Wracają niższe temperatury
Zacznie się w kwietniu. Putin zaostrza prawo w Rosji
Zacznie się w kwietniu. Putin zaostrza prawo w Rosji
Zmiana czasu już za moment. "Biologiczne wyzwanie"
Zmiana czasu już za moment. "Biologiczne wyzwanie"
Kuriozalne nagranie z Ukrainy. Próbował uniknąć wojska
Kuriozalne nagranie z Ukrainy. Próbował uniknąć wojska
19-latka była w galerii. Skończyła na komisariacie
19-latka była w galerii. Skończyła na komisariacie