Szwedzi napadli na Norwega w Gdańsku. Trafili do aresztu
Czterech obywateli Szwecji usłyszało zarzuty rozboju z użyciem noża w centrum Gdańska. Sąd aresztował ich na trzy miesiące – podaje Polska Agencja Prasowa.
Najważniejsze informacje
- Prokuratura: czterech Szwedów miało napad z użyciem noża na obywatela Norwegii w Gdańsku.
- Sprawcy wymusili wypłaty z bankomatu i transakcje kartą na kwotę kilku tys. koron.
- Zatrzymano ich na lotnisku w Gdańsku; grozi im od 3 do 20 lat więzienia.
Norweg przyjechał do Gdańska 4 maja wspólnie z kolegą. Dwa dni później wieczorem odwiedzali lokale gastronomiczne, a następnie klub ze striptizem, gdzie poznali pięciu obywateli Szwecji. Jak informuje PAP, po wyjściu z klubu mężczyźni z zagranicy mieli śledzić Norwega i jego towarzysza.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński przekazał, że czterech Szwedów miało wspólnie stosować przemoc wobec pokrzywdzonego – popychać go, szarpać i przytrzymywać. Jeden z napastników użył noża, przykładając go do klatki piersiowej Norwega. Ofiara została zmuszona do wydania karty płatniczej, kodu PIN oraz telefonu, a następnie do wypłat gotówki z bankomatu.
Wtargnął z nożem wtargnął na statek wycieczkowy. Jest wideo
Ze śledztwa wynika, że łączna kwota wypłat z bankomatu wyniosła ok. 4,8 tys. koron norweskich, co prokuratura szacuje na ok. 1,9 tys. zł. Sprawcy mieli też korzystać z karty przy kolejnych transakcjach i wypłatach na sumę ok. 2,8 tys. koron norweskich. Te dane śledczy wskazują jako podstawę zarzutów dotyczących rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia i wymuszenia czynności o charakterze majątkowym.
Zatrzymanie na lotnisku
Do zatrzymania podejrzanych doszło 8 maja na lotnisku w Gdańsku, gdy czekali na lot do Göteborga. Wśród zatrzymanych są: Mohamad H. (17 lat), Aran Acib A. (23 lata), Jabril H. (18 lat) i Senal Saned O. (19 lat). Następnego dnia doprowadzono ich do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty i zostali przesłuchani.
Jeden z podejrzanych przyznał się do dokonania kradzieży telefonu i karty płatniczej, a pozostali zaprzeczyli, aby stosowali jakąkolwiek przemoc wobec pokrzywdzonego - podał prok. Duszyński.
Areszt i grożąca kara
Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowy areszt. Cała czwórka trafiła do aresztu na trzy miesiące. Zgodnie z kwalifikacją przedstawioną przez śledczych za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Jak podaje PAP, postępowanie prowadzone jest w oparciu o zebrane dotąd zeznania, zabezpieczone nagrania i dokumentację finansową, które mają potwierdzać przebieg zdarzeń i kwoty wymuszonych transakcji.