BMW stało na A2. Nadjechał pijany kierowca ciężarówki. Oto finał

Na autostradzie A2 doszło do groźnej serii zdarzeń z udziałem BMW i dwóch ciężarówek. Jeden z kierowców ciężarówek miał 0,9 promila alkoholu w organizmie. Sprawą zajmuje się policja ze Świebodzina.

Dramatyczny incydent na A2.Dramatyczny incydent na A2.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Policja
Mateusz Domański

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na lubuskim odcinku autostrady A2. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Świebodzinie, wszystko zaczęło się od kolizji z udziałem samochodu osobowego marki BMW i zestawu ciężarowego marki Volvo.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 36-letni kierowca BMW podczas próby wyprzedzania ciężarówki uderzył w tył naczepy, a następnie stracił panowanie nad autem i wjechał w bariery energochłonne. Rozbity samochód częściowo zatrzymał się na prawym pasie ruchu.

Pijany kierowca ciężarówki

Chwilę później doszło do kolejnego zdarzenia. W wystający element uszkodzonego BMW uderzył kierowca ciężarówki marki Mercedes. Podczas interwencji policjanci sprawdzili trzeźwość uczestników zdarzenia. Okazało się, że 44-letni kierowca drugiego zestawu ciężarowego był pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało 0,9 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że alkohol miał spożywać dzień wcześniej podczas postoju. W kabinie podróżował z nim drugi kierowca, który był trzeźwy.

Policjanci podkreślają, że autostrady i drogi ekspresowe są szczególnie niebezpieczne podczas awarii i kolizji. Przy dużych prędkościach nawet niewielki błąd może doprowadzić do tragedii. Funkcjonariusze przypominają, aby po unieruchomieniu pojazdu, jeśli to możliwe, opuścić auto i przebywać za barierami ochronnymi.

W sprawie obu kierowców zostaną skierowane wnioski o ukaranie do sądu za spowodowanie kolizji. Dodatkowo 44-latek odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości

Wybrane dla Ciebie