Putin żąda ziemi od Gruzji. Chce tam wybudować pałac

Władimir Putin chce przejąć kawałek ziemi w separatystycznym regionie Gruzji. Samozwańczy prezydent nieuznawanej Abchazji przekonuje do tego pomysłu, powołując się na umowę z 1995 roku.

Russian President Vladimir Putin (L), Russian Defence Minister Sergei Shoigu (2-R) and Admiral Nikolai Yevmenov, Commander-in-Chief of the Russian Navy (R) attend the Main Naval Parade marking the Russian Navy Day in St.Petersburg, Russia, 31 July 2022. Traditionally the Russia Navy Day is celebrated on the last Sunday in July. EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.Władimir Putin chce przejąć terytorium Gruzji.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

20 lipca samozwańczy "prezydent" nieuznawanej Abchazji Aslan Bzhania poinformował mieszkańców, że planuje przekazać Rosji część rezerwatu. Na tym terenie miałaby powstać rezydencja dla Władimira Putina - przekazuje Kanał24.

Władimir Putin chce przejąć część Gruzji

Pojawiły się doniesienia, że Władimir Putin "osobiście zażądał tej ziemi". Część Pitsundy w Abchazji, separatystycznej Gruzji, ma zostać przekazana Rosji w wyniku porozumienia sprzed lat.

Teren obiecany Rosjanom to 186 hektarów ziemi i 115 hektarów wody. Samozwańczy prezydent Asłan Bżanija tłumaczył swoją inicjatywę umowę z 1995 roku, zgodnie z którą Abchazja miała przekazać Rosji Pitsundę. Jak dodał, Rosja potrzebuje tego terytorium, bo "Putin lubi tam przyjeżdżać".

Uważam za słuszne przekazanie budynków i budowli stronie rosyjskiej. Nie chodzi o to, że oddajemy im ziemie. Własność gruntu nie jest przenoszona - cytuje "prezydenta" Kanał24.

Mieszkańcy nie chcą oddać ziem pod rezydencję Putina. W związku z planami władz doszło do protestów. Wielu aktywistów nagłośniło sprawę w mediach, wzywając do sprzeciwu. Nieuznawany "parlament" musiał przerwać prace nad umowami dotyczącymi przekazania ziemi.

Asłan Bżanija dodał, że nie może wiele zrobić w tej sprawie. Powiedział, że terytorium powinno się przekazać Putinowi, ponieważ porozumienie z Rosją jest "niezwykle ważne".

Mogę powiedzieć na pewno, że Federacja Rosyjska może obejść się bez tej daczy, ale czy my możemy obejść się bez wsparcia Federacji Rosyjskiej, jej sił zbrojnych i jej struktur, które strzegą naszych granic tutaj? To jest wielkie pytanie - dodał.

Moment uderzenia amerykańskiej broni na froncie. Rosyjski Orłan-10 był bez szans

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 16.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Świętował 18. urodziny. Policja pokazała, co zrobił
Świętował 18. urodziny. Policja pokazała, co zrobił
Plebiscyt FIFA 2025. Wybrano najlepszych piłkarzy
Plebiscyt FIFA 2025. Wybrano najlepszych piłkarzy
Dentysta skazany. Wyłudził ponad milion złotych z NFZ
Dentysta skazany. Wyłudził ponad milion złotych z NFZ
"Czułem, że coś ukrywają". Ojciec Mai z Mławy ujawnił szokujące informacje
"Czułem, że coś ukrywają". Ojciec Mai z Mławy ujawnił szokujące informacje
Kto poprowadzi relacje z igrzysk? TVP ujawnia, kto nie pojedzie do Włoch
Kto poprowadzi relacje z igrzysk? TVP ujawnia, kto nie pojedzie do Włoch
We Francji wybito prawie 3 tys. sztuk bydła. Rolnicy wyszli na ulice
We Francji wybito prawie 3 tys. sztuk bydła. Rolnicy wyszli na ulice
IMGW ostrzega. Mgła spowije niemal cały kraj. Później nagły zwrot
IMGW ostrzega. Mgła spowije niemal cały kraj. Później nagły zwrot
Próbowali powstrzymać napastnika. Kamera samochodowa wszystko nagrała
Próbowali powstrzymać napastnika. Kamera samochodowa wszystko nagrała
Blok w Szczecinie zaczął się rozpadać. Mieszkańcy boją się o życie
Blok w Szczecinie zaczął się rozpadać. Mieszkańcy boją się o życie
Skandal, co zrobił w aptece. "Mówił z obcym akcentem"
Skandal, co zrobił w aptece. "Mówił z obcym akcentem"
Słup ognia przy drodze. Akcja straży, pracownik poparzony
Słup ognia przy drodze. Akcja straży, pracownik poparzony