Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść

Władimir Putin nie pojawiał się przed kamerami przez niemal dwa tygodnie - podają dziennikarze śledczy z Rosji. Prezydenta zdradziła m.in. doniczka z kwiatami oraz manicure Tatiany Golikowej. Nieobecność dyktatora ma być spowodowana urodzinami najstarszego syna.

Kwiat miał zdradzić Putina.Kwiat miał zdradzić Putina.
Źródło zdjęć: © Telegram
Mateusz Kaluga

Dziennikarze śledczy tworzący projekt "Sistema" ujawnili, że Władimir Putin nie pojawiał się publicznie nawet przez 10 dni. Ostatni raz miał wystąpić na ceremonii otwarcia Roku Jedności Narodów Rosji. Stało się to 5 lutego.

W następnych dniach na Kremlu odbyły się dwa robocze spotkania. Wówczas miały zostać opublikowane tzw. konserwy, czyli nagrania wykonane znacznie wcześniej, ale publikowane wtedy, gdy np. Putin wyjeżdża na urlop. Ma to pokazać Rosjanom, że prezydent pracuje bez przerwy. W 2025 roku "Sistema" ujawniła 18 takich przypadków.

Tym razem Putina miały zdradzić kwiaty doniczkowe - aglaonemy. Dziennikarze twierdzą, że jeden z liści rośliny stojący po prawej stronie zaczął żółknąć, a ponadto wyrastają nowe liście, wychodzące poza krawędź doniczki.

Wspomniany liść można zauważyć na spotkaniu z 28 stycznia, gdy Putin widział się z naczelnym rabinem Rosji i przewodniczącym Federacji Wspólnot Żydowskich. Z kolei 6 lutego, na kolejnym spotkaniu, liść jest całkowicie żółty.

Kolejym dowodem na "konserwy" ma być rzekome spotkanie z 10 lutego. Putin spotkał się z wicepremier Tatianą Golikową. Wówczas miała ona manicure w kolorze pudrowego różu.

Tymczasem dzień przed publikacją nagrania oraz dzień po niej, podczas publicznych wydarzeń, jej paznokcie były pomalowane na intensywniejszy, różowy odcień. Taki sam pudrowo-różowy kolor jak na spotkaniu z Putinem Golikowa nosiła na początku lutego 2026 roku – wtedy prawdopodobnie nagrano tę "konserwę" - podaje "Sistema".

To jednak nie wszystkie nagrania, które zostały opublikowane z opóźnieniem. 9 lutego Putin miał spotkać się z merem Moskwy, 11 lutego z przywódcą Osetii Północnej, 12 lutego z szefem Rosimieszczestwa, 13 lutego z przełożonym klasztoru, 16 lutego z gubernatorem obwodu orłowskiego, a 17 lutego z przywódcą Inguszetii.

Według dziennikarzy, nieobecność Putina można wytłumaczyć urodzinami jego starszego syna Iwana.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Lepiej usiądźcie". Wysłali ludzi w kosmos, dostali od nich to zdjęcie
"Lepiej usiądźcie". Wysłali ludzi w kosmos, dostali od nich to zdjęcie
Polski banknot 20 zł najlepszy na świecie. Wygrał w prestiżowym konkursie
Polski banknot 20 zł najlepszy na świecie. Wygrał w prestiżowym konkursie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2