Radny przerwał charytatywny mecz. Mówił, że uczestnicy "zakłócają niedzielę"

Zaskakujące sceny w Poznaniu, podczas charytatywnego turnieju piłki nożnej. Gdy trwał mecz, na boisko wtargnął osiedlowy radny, który domagał się przerwania gry. Krzyczał, że uczestnicy "zakłócają niedzielę", a kiedy poproszono go o opuszczenie boiska, stwierdził, że nie ustąpi, bo jest "najwyższy rangą".

Radny przerwał charytatywny mecz. Zaskakująca argumentacjaRadny przerwał charytatywny mecz. Zaskakująca argumentacja
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay, epoznan
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Jak opisuje portal epoznan.pl, turniej charytatywny, w którym uczestniczyło kilka amatorskich drużyn piłkarskich, został zorganizowany przez młodzieżówki partii prodemokratycznych. Zbierano środki dla jednej z rodzin zastępczych.

Choć cel był szczytny, a mecze rozgrywano w niedzielne popołudnie na osiedlowym Orliku (po uzyskaniu stosownej zgody od zarządcy obiektu), akcja nie wszystkim się spodobała.

W pewnym momencie na boisko wtargnął osiedlowy radny, Jakub Baranowski, który domagał się, by uczestnicy przerwali grę, bo... zakłócają niedzielę. - Krzyczał, że mamy zakończyć turniej i się rozejść, bo jest za głośno (była godzina 16) - podkreśla Arkadiusz Chorobik - jeden z organizatorów wydarzenia, w rozmowie z epoznan.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wpis ministerstwa wywołał burzę. Jerzy Owsiak zabrał głos

Radny domagał się przerwania charytatywnego meczu

Gdy uczestnicy meczu poprosili radnego, by zszedł z murawy i pozwolił im dokończyć grę, padły zaskakujące słowa.

Zaczął krzyczeć, że on jest Radnym Osiedla Chartowo i nie zamierza nigdzie odchodzić, bo on jest tutaj najwyższy "rangą". Groził policją i strażą miejską, ale finalnie ich nie wezwał, choć mu to proponowałem - relacjonuje Chorobik.

Świadkiem zaskakujących scen był Wojciech Chudy, który również należy do Rady Osiedla Chartowo. Jego zdaniem wydarzenie nie odbiegało od "normalnego użytkowania boiska".

Portal epoznan.pl poprosił Baranowskiego o komentarz w tej sprawie, ale radny na razie milczy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"