Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali mężczyznę leżącego w krzakach między pomnikiem a kościołem. Nie reagował na wołanie ani próbę kontaktu. Został ułożony w pozycji bezpiecznej, a następnie szybko oceniono jego stan. Okazało się, że 50-latek nie oddycha.
Reanimacja na Placu Matejki w Krakowie. Szybka akcja straży miejskiej
Strażnicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową i wezwali pogotowie ratunkowe. Pierwsze uciski klatki piersiowej wykonano jeszcze przed podłączeniem defibrylatora AED, co znacząco zwiększyło szanse na przeżycie.
Po uruchomieniu urządzenia AED postępowano zgodnie z jego komunikatami. Analiza rytmu serca wykazała konieczność wykonania wyładowania elektrycznego. Resuscytacja była kontynuowana bez przerwy, w standardowych cyklach 30 uciśnięć i 2 oddechów, z użyciem resuscytatora.
Przełom nastąpił podczas działań ratowników medycznych, którzy podłączali pacjenta do specjalistycznego sprzętu. Udało się przywrócić funkcje życiowe 50-latka.
Na końcu strażnicy miejscy pomogli w transporcie poszkodowanego do karetki. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie trafił pod dalszą opiekę lekarzy.