Reżim krytykuje prezydenta Korei Płd. "Hipokryta opanowany przez paranoję"

Północnokoreańska agencja KCNA ostro skrytykowała południowokoreańskiego prezydenta Li Dze Mjunga po jego wypowiedziach na temat denuklearyzacji. Reżim określił go mianem "hipokryty opanowanego przez paranoję denuklearyzacyjną" i "człowieka zrodzonego z gorączki denuklearyzacyjnej".

Prezydent Korei Płd. Li Dze Mjung z wizytą u Donalda TrumpaPrezydent Korei Płd. Li Dze Mjung z wizytą u Donalda Trumpa
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | YONHAP
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Korea Północna ostro skrytykowała prezydenta Korei Południowej Li Dze Mjunga.
  • Pjongjang zarzuca mu hipokryzję i paranoję denuklearyzacyjną.
  • Krytyka pojawiła się po jego wizycie w USA i rozmowach z Donaldem Trumpem.

Korea Północna, za pośrednictwem agencji KCNA, ostro skrytykowała prezydenta Korei Południowej Li Dze Mjunga. Wszystko po poniedziałkowym wystąpieniu prezydenta Korei Południowej Li Dze Mjunga w Waszyngtonie. Podczas oficjalnej wizyty w USA Li ogłosił, że osiągnął porozumienie z prezydentem Donaldem Trumpem dotyczące zacieśnienia współpracy obu krajów na rzecz "ustanowienia pokoju i denuklearyzacji na Półwyspie Koreańskim".

Dla Republiki Korei, jedynego politycznie ubogiego kraju na świecie, który oddał całą swoją suwerenność Stanom Zjednoczonym, snem na jawie jest pielęgnowanie absurdalnej nadziei na "denuklearyzację", nie zdając sobie sprawy z natury kwestii nuklearnej – przekazała agencja KCNA, cytowana przez Polską Agencję Prasową.

KCNA określiła Li jako „hipokrytę opanowanego przez paranoję denuklearyzacyjną”. Pjongjang uważa, że posiadanie broni jądrowej jest "nieuniknionym wyborem", mającym na celu odstraszanie wrogów, a także dostosowanie się do zmieniającej się globalnej dynamiki bezpieczeństwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Ekspert: To mięso armatnie

Próby pojednania

Pjongjang nie szczędzi słów krytyki wobec południowokoreańskiego prezydenta Li Dze Mjunga. Reżimowa agencja KCNA oświadczyła, że Li powinien pojąć, iż jego "pogrążenie w szalonym śnie o »denuklearyzacji«, niczym w »chorobie dziedzicznej«", przyniesie więcej szkody niż pożytku – przede wszystkim jego własnemu krajowi.

W komentarzu nie zabrakło personalnych przytyków – prezydenta nazwano "maniakiem konfrontacji", który jedynie udaje wolę dialogu, skrywając rzeczywiste intencje. To kolejny raz, gdy Korea Północna publicznie podważa szczerość południowokoreańskich inicjatyw pokojowych.

Od objęcia urzędu w czerwcu Li podejmuje działania mające na celu ocieplenie relacji z Pjongjangiem – w tym m.in. zakończenie emisji propagandowych komunikatów na granicy i demontaż głośników. Mimo to, północnokoreańska elita pozostaje nieugięta. W połowie sierpnia wpływowa siostra Kim Dzong Una, Kim Jo Dzong, określiła pojednawcze gesty Seulu jako "mrzonkę" i "naiwną próbę ocieplenia lodowatych relacji".

Wybrane dla Ciebie
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie