Napięcie na granicy Korei Pd. Ostrzegawcze strzały w odpowiedzi na incydent

Korea Południowa oddała ostrzegawcze strzały w kierunku żołnierzy z Korei Północnej, którzy przekroczyli granicę. Incydent podnosi napięcia między krajami.

Napięcie na granicy Korei Południowej z Korą PółnocnąNapięcie na granicy Korei Południowej z Korą Północną
Źródło zdjęć: © Getty Images | michel Setboun
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Korea Południowa oddała ostrzegawcze strzały w kierunku żołnierzy z Korei Północnej.
  • Incydent miał miejsce na granicy w strefie zdemilitaryzowanej.
  • Pyongyang oskarża Seul o prowokację i eskalację napięć.

Jak informuje serwis BBC, Korea Południowa potwierdziła, że oddała ostrzegawcze strzały w kierunku żołnierzy z Korei Północnej, którzy przekroczyli granicę w strefie zdemilitaryzowanej. Do zdarzenia doszło w miniony wtorek o godzinie 15:00 czasu lokalnego. Do incydentu doszło w trakcie prowadzonych od zeszłego roku przez Koreę Północną prac nad trwałym uszczelnieniem granicy z Południem.

Generał broni północnokoreańskiej armii Ko Jong Chol poinformował, że wojsko Seulu użyło karabinu maszynowego do oddania ponad 10 strzałów ostrzegawczych w kierunku swoich żołnierzy, jak podają państwowe media. Północnokoreańscy żołnierze szybko wycofali się na teren swojego kraju.

To bardzo poważny preludium, które nieuchronnie doprowadzi sytuację w południowej strefie przygranicznej, gdzie stacjonuje ogromna liczba sił zbrojnych, do fazy niekontrolowanej – poinformowały państwowe media, cytowane przez serwis BBC.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 07.08

Reakcja Korei Północnej

Północnokoreańskie media państwowe nazwały strzały "celową prowokacją", a Pjongjang oskarżył Seul o narażanie się na "niekontrolowane" napięcia. W odpowiedzi na działania Korei Południowej północnokoreańskie media państwowe wyraziły oburzenie.

Nowy prezydent Korei Południowej, Lee Jae Myung, stara się poprawić relacje z północnym sąsiadem. Jednakże, mimo jego wysiłków, Pjongjang pozostaje niechętny do dialogu. Siostra Kim Jong Una odrzuciła wszelkie próby pojednania.

Kora Południowa i Kora Północna formalnie nadal pozostają w stanie wojny, choć minęły lata, odkąd którakolwiek ze stron ostrzelała się nawzajem. Po zakończeniu działań zbrojnych w 1953 roku nie podpisały traktatu pokojowego.

Wybrane dla Ciebie