Robił porządki i znalazł to. Niesamowite odkrycie w garażu

Pewien Brytyjczyk posprzątał swój garaż. Dzięki porządkom znalazł stare chińskie naczynie do wina. Okazało się, że to drogocenny antyk. Znalezisko zostało sprzedane w jednym z domów aukcyjnych za pół miliona dolarów.

Antyczne naczynie do wina było warte fortunęAntyczne naczynie do wina było warte fortunę (Hansons)

Wiele osób dostrzega jeden plus pandemii koronawirusa. Dzięki niej ludzie na całym świecie mogli pierwszy raz zwolnić. Duża część z nich znalazła przez to czas między innymi dla rodziny czy na zrobienie rzeczy, które mieli w planie zrobić od dawna. Jedną z nich są niewątpliwie domowe porządki. I tak na wysprzątanie garażu zdecydował się pewien Brytyjczyk. Nie był jednak świadomy, jak bardzo mu się to opłaci.

Brytyjczyk podczas sprzątania znalazł stary dzbanek. Był przekonany, że jest to bezwartościowy imbryk do herbaty i chciał sprzedać go w sklepie ze starociami. Mężczyzna miał jednak pewne przeczucie i postanowił udać się do rzeczoznawcy.

Okazało się, że jest to rzadki, pięknie zdobiony XVIII-wieczny pojemnik na wino, który nosi znak chińskiego cesarza Qianlong. Właściciel odziedziczył go po dziadku, który nabył przedmiot podczas stacjonowania na Dalekim Wschodzie podczas II wojny światowej.

Właściciel myślał, że nasz ekspert od antyków może się zaśmiać, kiedy przyniesie go do darmowej wyceny - opowiada rzeczoznawca w wideo opublikowanym przez dom aukcyjny.

Rzeczoznawca z domu aukcyjnego Hansons uznał naczynie za "znalezisko roku". Właściciel przyniósł je w zwykłym plastikowym worku, co tym bardziej zdziwiło pracownika domu aukcyjnego. Ten wycenił przedmiot na około 200 tysięcy dolarów. Mężczyzna się jednak pomylił. Transmitowana na żywo aukcja trwała 12 minut, a dzbanek został sprzedany za niespełna pół miliona dolarów.

Poszedłem na pokaz "cudownych garnków". "Rzadko zdarzają się tak upierdliwe osoby, jak pan"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu