Rosja w strachu. Obawia się ataku Ukrainy
Siergiej Szojgu ostrzegł, że Ural znalazł się w strefie bezpośredniego zagrożenia atakami dronów. To zwrot w rosyjskiej narracji o zasięgu ukraińskich uderzeń.
Najważniejsze informacje
- Siergiej Szojgu stwierdził, że dynamika rozwoju ukraińskich dronów zagraża wszystkim regionom Rosji.
- Według niego Ural, dotąd uznawany za bezpieczny, jest dziś „w strefie bezpośredniego zagrożenia”.
- Na Uralu skoncentrowane są kluczowe zakłady zbrojeniowe, energetyka i węzły transportowe.
W Jekaterynburgu sekretarz rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, Siergiej Szojgu, podkreślił, że rozwój ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych (dronów) oraz sposoby ich wykorzystania sprawiają, że w Rosji nie ma już regionów w pełni bezpiecznych.
Jak podaje portal "Ukraińska Prawda", polityk wskazał na rosnący zasięg ataków dronów, które w ostatnich miesiącach docierają coraz dalej od granicy z Ukrainą. Szojgu zaznaczył, że sytuacja wymaga zwiększonej uwagi i działań w zakresie bezpieczeństwa na terenie całego kraju.
Szojgu stwierdził, że jeszcze niedawno Ural uchodził za niedostępny dla uderzeń z terytorium Ukrainy. Teraz - jak mówił - realnie znajduje się na linii zagrożenia. Wypowiedź padła w obecności regionalnych władz i dowódców odpowiadających za infrastrukturę bezpieczeństwa w tej części kraju.
Błoto i nieopisany smród. To najtrudniejsza scena hitu Netfliksa
W regionie Uralu znajdują się strategiczne przedsiębiorstwa kompleksu obronno-przemysłowego, a także ważne obiekty energetyczne i chemiczne. W tym regionie są też najważniejsze, rozwijane złoża ropy i gazu, które stanowią podstawę gospodarczej i militarnej odporności Rosji.
W regionie Uralu działa rozbudowana sieć transportowa. Wskazał na duże magistrale i węzły kolejowe oraz drogi o znaczeniu federalnym.
Wyłączenie ich z użytku może spowodować nie tylko znaczące straty gospodarcze, ale też zdestabilizować funkcjonowanie dużych aglomeracji oraz przerwać łańcuchy dostaw, w tym te krytyczne dla zapewnienia specjalnej operacji wojskowej - przekazał Szojgu.
Rosyjskie komunikaty o atakach dronów
W ostatnim czasie rosyjscy gubernatorzy oraz Ministerstwo Obrony Rosji wielokrotnie publikowali informacje o uderzeniach ukraińskich bezzałogowców na obiekty powiązane z przemysłem zbrojeniowym. Zwracali uwagę, że zasięg lotu dronów systematycznie rośnie, co zwiększa presję na zaplecze logistyczne i produkcyjne.
Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówił o skutkach uruchomionych po pełnoskalowej inwazji Rosji programów produkcyjnych oraz działaniach ukraińskich sił.
Ukraina ma teraz karty - stwierdził, nawiązując do nowych możliwości, jakie uzyskało wojsko i przemysł.
Postępy Ukrainy na południu kraju wyraźnie wpływają na sytuację na froncie i zmuszają Rosję do zmiany strategii. Najnowsze analizy Instytutu Badań nad Wojną (ISW) wskazują, że ukraińska kontrofensywa skutecznie ogranicza rosyjskie możliwości ataku.
Od końca stycznia 2026 roku do około 10 marca ukraińskie siły zbrojne odzyskały ponad 400 kilometrów kwadratowych terytorium w obwodzie dniepropetrowskim. Dane te pokazują wyraźne przyspieszenie działań Ukrainy na południu.