Cały pułk Rosjan uciekł z pola walki. Wśród nich dwóch wysokich dowódców

Nawet 1000 rosyjskich żołnierzy opuściło bez pozwolenia dywizję stacjonującą w Wołgogradzie. Dziennikarze "Ważnych historii" potwierdzili nazwiska uciekinierów. Część twierdziła, że musi opiekować się chorymi bliskimi, inni, że muszą pomagać w pracach domowych. Wielu wraca dobrowolnie do jednostki.

Rosjanie uciekają z wojny w Ukrainie
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency
Mateusz Kaluga

Wojna w Ukrainie trwa. Minął tysięczny dzień od wybuchu pełnoskalowego konfliktu. Dziennikarze "Ważnych historii" donoszą, że nawet 1000 żołnierzy 20. Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych Gwardii stacjonującej w Wołgogradzie opuściło swój oddział bez pozwolenia. Teraz szukają ich władze Kremla.

Dowództwo dywizji w kwietniu tego roku miało wysłać prośbę o pomoc w poszukiwaniach zbiegów do władz w obwodach. Rosja nie ujawnia danych na temat uciekinierów, dlatego dziennikarze weryfikowali pozyskane informacje.

Z dokumentów wynika, że zbiegło 1010 wojskowych. Z tego 858 to żołnierze na kontrakcie, 150 zmobilizowanych i 2 poborowych. Wśród uciekinierów jest 26 młodszych oficerów, major i dwóch podpułkowników. Dziennikarze potwierdzili listę nazwisk z wykazem 20 dywizji z wiosny 2022 roku. Znaleziono 31 osób, jednak pozostała część dołączyć w trakcie trwania wojny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wiceminister o zabójczej trutce na gryzonie. Mówi o głupocie

Portal zweryfikował tożsamość 65 innych żołnierzy. Co najmniej 4 potwierdziło zniknięcie. Trójka twierdziła, że współpracowała z antywojennym projektem dotyczącym praw człowieka, który nie chce walczyć. Ponadto dziennikarze rozmawiali z rodzinami zbiegów. Ci twierdzili, że musieli opuścić jednostkę ze względu na śmierć bliskiej osoby lub zaginęli.

Kolejne 96 osób odnaleziono dzięki sądowym orzeczeniom. Z danych wynika, że wojskowi przekonywali, że musieli opuścić jednostkę ze względu na opiekę nad osobą bliską, pomóc w pracach domowych. Część nie ukrywała się i mieszkała w domu. Zapewniali, że wrócą na front. Niektórzy wracali po popełnieniu przestępstw, w ten sposób unikając kary.

Autorzy śledztwa odnaleźli 26 żołnierzy na federalnej liście osób poszukiwanych na stronie Mediazona. Inny rozmówca dziennikarzy stwierdził, że został ranny i uciekł. Obecnie czeka na azyl w Europie.

Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"