Rosjanin się wściekł. Chciał, by wysłano rakiety na Zełenskiego
W sobotę (8 lipca) Wołodymyr Zełenski udał się na wyspę Węży na Morzu Czarnym. Uczcił tam pamięć ukraińskich żołnierzy, którzy zginęli w walce o obronę tego miejsca. Jest to symboliczna data, gdyż minęło wówczas 500 dni od napaści Rosji na naszych wschodnich sąsiadów. Oprócz tego na Ukrainę wrócili przywódcy obrony Azowstalu. To tych wydarzeń odniósł jeden z rosyjskich propagandystów.
Źródło zdjęć: © Twitter | @Gerashchenko_en