Źródło wideo: © Telewizja WP
Anna Wajs-Wiejacka

Rutynowa akcja zamieniła się w awanturę. Wszystko nagrały kamery

Policjanci mieli zatrzymać mężczyznę, który nie zgłosił się do odbycia kary więzienia. Nie zastali go w domu, ale nie zamierzali się poddawać i ruszyli sprawdzić miejsca, w których mógł się pojawiać. To, co wydarzyło się później, zaskakuje.

Funkcjonariusze rozdzielili się, żeby zwiększyć szanse na jego odnalezienie. Jeden z nich natknął się na partnerkę poszukiwanego i jej znajomych. Atmosfera od początku była napięta. "Nie wiem, gdzie jest. Może leży gdzieś w krzakach" – padło w rozmowie. Gdy policjant próbował drążyć temat, usłyszał jeszcze bardziej zaskakującą odpowiedź: "Jak się schował, to się schował i wszystko".

Chwilę później sytuacja kompletnie wymknęła się spod kontroli. Co dokładnie się wydarzyło? Kto wziął udział w awanturze? I czy poszukiwany mężczyzna został ostatecznie odnaleziony? Zobacz nagranie z programu "Policjanci z sąsiedztwa".

Więcej wideo
Czy wiesz, czym jest "burchel"? Quiz nie tylko dla mieszkańców PodlasiaCzy wiesz, czym jest "burchel"? Quiz nie tylko dla mieszkańców Podlasia
Turyści czekali na ten moment. Pokazali, co się dzieje w TatrachTuryści czekali na ten moment. Pokazali, co się dzieje w Tatrach
Tak spakuj drobiazgi na wyjazd. Nic się nie zgubi podczas podróżyTak spakuj drobiazgi na wyjazd. Nic się nie zgubi podczas podróży
Od niewielkiego państwa do imperium. Tak rosła RosjaOd niewielkiego państwa do imperium. Tak rosła Rosja
Najpiękniejszy balkon w Polsce? I to niejedenNajpiękniejszy balkon w Polsce? I to niejeden
W tych województwach mieszka najwięcej singli. RankingW tych województwach mieszka najwięcej singli. Ranking
Jedno nazwisko wybrzmiewało najmocniej. Tłumy na ulicach KijowaJedno nazwisko wybrzmiewało najmocniej. Tłumy na ulicach Kijowa
Wybrane dla Ciebie