Rzadka choroba pojawiła się w zaskakującym miejscu. I już sieje spustoszenie

Dwóch Amerykanów na przestrzeni zaledwie kilku tygodni zmarło na wyjątkowo rzadką chorobę, której do tej pory nie spotykano poza tropikami. Eksperci biją na alarm i ostrzegają przed kolejnym schorzeniem.

usaBakteria Burkholderia pseudomallei, która wywołuje melioidozę
Źródło zdjęć: © Getty Images

W USA pojawiła się wyjątkowo rzadka tropikalna choroba, która zabiła już dwie osoby. Melioidoza rozwija się zazwyczaj w Azji Południowej, Azji Północnej Australii i na Karaibach. Nigdy wcześniej nie odnotowano jej w Ameryce Północnej.

Rzadka choroba z tropików zabija

Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) poinformowało, że pilnie bada sprawę i stara się ustalić, skąd dokładnie pochodzi choroba. Przypadki, które zarejestrowano, pochodzą z różnych stanów i nie są ze sobą powiązane.

Melioidozę wywołuje bakteria Burkholderia pseudomallei, która znajduje się w wodzie i glebie. Do zakażania dochodzi najczęściej poprzez kontakt z zakażoną wodą. Prawdopodobnie melioidoza może się także przenosić z człowieka na człowieka, ale nie zostało to w pełni potwierdzone.

Najbardziej zagrożone są osoby z cukrzycą, chorą wątrobą, niewydolnością nerek, nowotworem czy też innymi przewlekłymi schorzeniami. Objawy zakażenia obejmują kaszel, płytki oddech, zmęczenie, nudności, wymioty, gorączkę i wysypkę na ciele. Bardzo łatwo można je pomylić z objawami innych chorób.

Zdarzają się też przypadki, kiedy choroba pozostaje w uśpieniu i aktywuje się, gdy stan zdrowia pogorszy się z innych powodów. CDC przekazało lekarzom, aby zwracali uwagę na wszystkie niepokojące objawy u pacjentów, którzy mogli się zarazić. Naukowcy są szczególnie zaniepokojeni faktem, że chorobę wykryto u pacjentów, którzy nie podróżowali poza USA.

Magdalena Sroka o "lex TVN": wyrzuciłabym tę ustawę do kosza

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie