"Rzadki widok". Nagrali morskiego potwora w Chorwacji

Chorwacja to nie tylko raj dla turystów, ale też dom dla niezwykłych morskich gigantów. Do sieci trafiły już nagrania pływających rekinów, czy delfinów. Tym razem pojawiło się wideo z... płetwalem błękitnym, czyli największym zwierzęciem żyjącym na świecie.

Płetwal błękitny w Morzu Adriatyckim.Płetwal błękitny w Morzu Adriatyckim.
Źródło zdjęć: © Tiktok

Chorwackie wybrzeże Adriatyku przyciąga nie tylko miłośników słońca i plażowania. To także miejsce, gdzie można spotkać naprawdę imponujące zwierzęta morskie. Do sieci trafiały już nagrania z rekinami i delfinami.

Na TikToka trafił właśnie film z... płetwalem błękitnym. Nagranie wykonali rybacy. Największe zwierzę na świecie pływało w pobliżu miasta Pula w Morzu Adriatyckim. Znajdowało się ok. 50-100 metrów od brzegu. Informację, że to faktycznie płetwal błękitny, potwierdził chorwacki portal 24sata.

Grgur Pleslić z Instytutu Badawczego w rozmowie z portalem przekazał, że ten ssak w Chorwacji żyje głównie w Morzu Śródziemnym. Największy płetwal zauważony w tych wodach miał 27 metrów długości i ważył 80 ton.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Godzina 19, a na plaży tłumy. Woda? "Obrzydliwa"

Niektóre okazy przybywają na Adriatyk, ale mimo to jest to rzadki widok. Poza tym lubią eksplorować, więc można je zobaczyć w płytszych częściach między wyspami. Kiedyś wchodziły do ​​Morza Karskiego i zatoce Novigradsko w północnej Dalmacji. Wydostawały się stamtąd o własnych siłach i radzą sobie całkiem dobrze, więc nie grozi im niebezpieczeństwo - mówi Pleslić 24sata.hr.

Płetwal błękitny. Co wiadomo o największym ssaku świata?

Płetwal błękitny to prawdziwa legenda mórz i oceanów. Uznawany za największe zwierzę, jakie kiedykolwiek żyło na Ziemi, osiąga nawet 30 metrów długości i waży ponad 150 ton.

Obecność tego ssaka w wodach Europy jest rzadkością. Płetwal błękitny ma dwa otwory nosowe, małą płetwę grzbietową w tylnej części ciała i dużą płetwę ogonową z wyraźnym wcięciem pośrodku. Odbywa wędrówki sezonowe, w okresie letnim przemieszcza się w ślad za topniejącym lodem.

Płetwal błękitny żywi się planktonem, głównie krylem, którego dziennie połyka 16 ton. Pożywienie najczęściej chwyta nurkując. Pływając w pobliżu Oceanu Arktycznego odżywia się trzema gatunkami raków.

Samica płetwala błękitnego rodzi raz na 2–3 lata. Ciąża trwa 340–366 dni, w miocie przychodzi na świat jedno młode. Płetwal błękitny potrafi wydawać dźwięki o natężeniu 190 decybeli, słyszalne przez inne płetwale z odległości ponad 800 km. Jest w stanie pokonać w ciągu dnia około 160 kilometrów.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"