Setki a nawet tysiące. Ruszają się i skaczą. Leśnicy nagrali na śniegu
Leśnicy z Nadleśnictwa Drewnica opublikowali nagranie, które może zaskoczyć osoby spacerujące zimą po lesie. Na białej powierzchni śniegu widać dziesiątki drobnych, czarnych kropek. Przy bliższym spojrzeniu okazuje się, że punkty poruszają się i skaczą. To tzw. pchły śnieżne.
Pchły śnieżne to zbiorcze określenie skoczogonków (Collembola). To drobne bezskrzydłe stawonogi, zazwyczaj mierzące od 1 do 2 mm długości. Na tle śniegu wyglądają jak rozsypany pieprz lub drobne paprochy.
Ich najbardziej charakterystyczną cechą jest aparat skokowy – specjalny narząd znajdujący się na odwłoku. W sytuacji zagrożenia skoczogonek uderza nim o podłoże, co działa jak katapulta i pozwala mu gwałtownie "wystrzelić" w powietrze. Kierunek skoku jest przypadkowy – kluczowe jest szybkie oddalenie się od potencjalnego zagrożenia.
Wideo z Jantaru. Widoki, jak za kołem podbiegunowym
Dlaczego pojawiają się zimą?
Skoczogonki przez większość czasu pozostają niewidoczne. Żyją w glebie, ściółce i wśród rozkładającej się materii organicznej. Żywią się przede wszystkim szczątkami roślinnymi, grzybami i glonami. Same stanowią pokarm dla roztoczy, pająków czy drobnych chrząszczy, pełniąc ważną funkcję w łańcuchu pokarmowym.
Szacuje się, że na jednym metrze kwadratowym gleby może żyć nawet około 100 tysięcy tych organizmów.
Masowe pojawianie się na śniegu obserwuje się zwykle wtedy, gdy temperatura oscyluje wokół zera stopni Celsjusza, a warunki wilgotnościowe są sprzyjające. Wówczas skoczogonki wychodzą na powierzchnię i przemieszczają się w dużych skupiskach.
Naturalna strategia obronna
Na śniegu skoczogonki przypominają drobne zanieczyszczenia lub sadzę. Taki wygląd stanowi element strategii obronnej – trudniej je dostrzec drapieżnikom. Jeśli jednak coś je zaniepokoi, natychmiast wykorzystują mechanizm skoku i znikają z miejsca zagrożenia.
Zjawisko zarejestrowane w Nadleśnictwie Drewnica nie jest więc niczym nadzwyczajnym, choć dla wielu osób widok "żywego śniegu" może być zaskakujący. To naturalny element leśnego ekosystemu, który najłatwiej zaobserwować właśnie zimą.