Silny wstrząs przy kopalni Murcki-Staszic. Obudził mieszkańców nad ranem

Nad ranem w rejonie Katowic doszło do silnie odczuwalnego wstrząsu. Polska Grupa Górnicza potwierdza, że załoga została wycofana i nikt nie ucierpiał.

Poranny wstrząs w kopalni Murcki-Staszic Poranny wstrząs w kopalni Murcki-Staszic
Źródło zdjęć: © Google Maps
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Wstrząs odnotowano o godz. 4.44 w rejonie kopalni Murcki-Staszic w Katowicach.
  • Energia wstrząsu wyniosła 2 x 10 do 6 dżula, co odpowiada magnitudzie 2,37.
  • Załogę wycofano z zagrożonego rejonu; brak poszkodowanych, kilka zgłoszeń z powierzchni.

Poranny wstrząs odczuli mieszkańcy Katowic i okolicznych miast. Zdarzenie zarejestrowano w środę o 4.44, a jego epicentrum zlokalizowano w rejonie kopalni Murcki-Staszic. Jak podała Polska Grupa Górnicza, na którą powołuje się PAP, służby zakładu natychmiast sprawdziły sytuację pod ziemią.

Według PGG wstrząs wystąpił w zrobach ściany 106/401/1/S w pokładzie 401, ok. 230 metrów na zachód od frontu ściany. Energia zdarzenia wyniosła 2 x 10 do 6 dżula, co przekłada się na magnitudę 2,37. To wartości, które mogą być wyraźnie odczuwalne na powierzchni, zwłaszcza w najbliższym sąsiedztwie zakładu. Zgłoszenia od mieszkańców napłynęły z kilku lokalizacji.

Rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej Ewa Grudniok poinformowała PAP, że po wstrząsie załogę natychmiast wycofano z rejonu ściany. Spółka przekazała, że nikomu nic się nie stało. Z powierzchni odebrano cztery zgłoszenia związane ze zdarzeniem. To standardowa procedura po tąpnięciu o takiej energii, mająca ograniczyć ryzyko wtórnych ruchów górotworu.

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 04.11

Poprzedni wstrząs odnotowano tu w sierpniu

Ostatni wyraźniejszy wstrząs w tej kopalni odnotowano w połowie sierpnia. Miał energię 8 x 10 do 3 dżula, co odpowiadało magnitudzie 1,11. Wtedy oddziaływanie na powierzchni było niewielkie, natomiast pod ziemią czterech górników doznało niegroźnych obrażeń. Tym razem PGG nie odnotowała poszkodowanych.

Eksperci zakładowi na podstawie parametrów wskazują, że poranny wstrząs miał znacznie większą energię niż ten z sierpnia. Różnica w magnitudzie (2,37 wobec 1,11) przekłada się na jego odczuwalność na powierzchni. PGG podkreśla, że priorytetem było bezpieczeństwo i szybkie zabezpieczenie rejonu robót. O dalszych decyzjach spółka będzie informować poprzez komunikaty dla mediów.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"