W niedzielę, 30 sierpnia, pod Halą Targową w Czerwionce odbyła się kolejna edycja charytatywnego zlotu Czerwionka Car Show. Impreza, która co roku przyciąga miłośników wyjątkowych pojazdów, miała jeden nadrzędny cel – cała zebrana kwota trafi na leczenie i rehabilitację małego mieszkańca gminy, Antosia Radło, podopiecznego Fundacji "Serca dla Maluszka".
Niestety, tegoroczną atmosferę solidarności i pomocy przysłonił czyn jednego z uczestników.
Organizatorzy wydarzenia poinformowali w mediach społecznościowych o przykrym zdarzeniu, do którego doszło przy stoisku z kiermaszem. Ktoś wykorzystał zamieszanie oraz zaufanie wolontariuszy i wrzucił do puszki papierowy rekwizyt łudząco przypominający prawdziwy banknot 100-złotowy.
WIDEONie tylko koperta. Tak można wręczyć pieniądze na prezent
Dopiero po dokładniejszych oględzinach okazało się, że widnieje na nim napis "souvenir".
Ktoś wykorzystał fakt, że ufamy wpłatom do puszki. Na kiermaszu ktoś wrzucił banknot 100 zł z napisem souvenir. Banknot, który prawie idealnie przypomina prawdziwy banknot 100 zł. Za tę wpłatę ukradł przekazane dary z kiermaszu – piszą rozżaleni organizatorzy w swoim wpisie.
Jak podkreślają, zlot organizowany jest bezinteresownie od 6 lat, a podobna sytuacja przytrafiła im się po raz pierwszy.
"Jaką życiową ..... trzeba być, by okradać dziecko. By zabrać kolejne rzeczy, które mogły pomóc w zbiórce. Taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy. Boli nas takie oszustwo" - czytamy we wpisie.
Wpis organizatorów wywołał ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Pod postem pojawiły się setki reakcji i komentarzy. Część osób zastanawia się, czy incydent na pewno był celowym działaniem, czy też zwykłą pomyłką:
"A może ktoś przypadkiem taki banknot dostał i nawet się nie skapnął... Bo jaką hieną trzeba by było być, żeby świadomie takie coś zrobić?" – zauważa jeden z internautów.
Inni zwracają uwagę na sam problem łatwej dostępności rekwizytów przypominających autentyczne środki płatnicze i apelują o uszczelnienie prawa: "Produkcja czegoś takiego, przypominającego banknoty powinna być zakazana" – grzmi kolejny z komentujących.