Skandaliczne słowa Bartosza G. Mamy odpowiedź

Mateusz Kaluga

Bartosz G. w czasie rozprawy w sądzie nazwał prokuratorkę i pełnomocnika ojca zamordowanej Mai z Mławy przestępcami. Udało nam się zarejestrować odpowiedź prok. Edyty Kochanowskiej oraz adwokata Wojciecha Marka Kasprzyka.

We wtorek, 3 listopada w Sądzie Okręgowym w Płocku odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie zabójstwa Mai z Mławy. Na ławie oskarżonych zasiadł Bartosz G. W pewnym momencie oskarżony podszedł do mikrofonu i nazwał przestępcami prokurator Edytę Kochanowskiej oraz adwokata Wojciech Marka Kasprzyka. Udało nam się zarejestrować to na wideo.

Te słowa były reakcją na próbę zastopowania wypowiedzi jego obrończyni Agnieszki Prętczyńskiej. Adwokatka przez kilkadziesiąt minut argumentowała swój wniosek o wyłączenie dwójki sędziów z procesu. Sąd odroczył rozprawę.

Następny termin wyznaczono na 3 grudnia. Nie jest jednak przesądzone, czy rozprawa odbędzie się zgodnie z planem. Jeśli dojdzie do zmiany składu sędziowskiego, termin może ulec przesunięciu.

Sprawa brutalnego zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy wstrząsnęła całą Polską. Nastolatka zaginęła 23 kwietnia 2025 r., a jej ciało odnaleziono 1 maja w trudno dostępnym terenie. Sekcja zwłok wykazała, że dziewczyna zmarła wskutek rozległych obrażeń głowy, powstałych od wielokrotnych uderzeń.

O zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem oskarżono jej znajomego, Bartosza G., który po zbrodni wyjechał na szkolną wycieczkę do Grecji. Tam został zatrzymany, a następnie sprowadzony do Polski. Mężczyzna nie przyznał się do winy. Proces w Sądzie Okręgowym w Płocku zaplanowano na 3 listopada 2026 r. Oskarżonemu grozi do 30 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie