Obywatel Rwandy podpalił lokal w stolicy. W środku byli ludzie

Edyta Tomaszewska
.Obywatel Rwandy podpalił lokal na Ursynowie. W środku byli ludzie
Źródło zdjęć: © Policja

W lokalu gastronomicznym na warszawskim Ursynowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia – mężczyzna oblał fotel łatwopalną cieczą i podłożył ogień, narażając na niebezpieczeństwo znajdujące się w środku osoby. Policjanci z wydziału kryminalnego namierzyli i zatrzymali podejrzanego zaledwie kilka godzin później. 24-letni obywatel Rwandy trafił do tymczasowego aresztu.

Do dramatycznych scen doszło około godziny 17:30 w jednym z lokali gastronomicznych mieszczących się w budynku wielorodzinnym na Ursynowie. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawca wszedł do środka, oblał jeden z foteli łatwopalną cieczą, po czym go podpalił.

W chwili wybuchu ognia w lokalu przebywało dziewięć osób. Pożar w wielorodzinnym budynku mieszkalnym stwarzał bezpośrednie i realne zagrożenie dla życia oraz zdrowia zarówno gości i pracowników lokalu, jak i pozostałych mieszkańców.

Nocne zatrzymanie na Bielanach

Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej i rozpoznawczej funkcjonariusze wytypowali tożsamość podejrzanego oraz ustalili rejon, w którym może się ukrywać.


WIDEO
Umówili się przez internet. Chwilę później płonął samochód

Finał poszukiwań nastąpił około północy – zaledwie kilka godzin po podpaleniu. Policjanci patrolujący warszawskie Bielany zauważyli na jednej z ulic mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Został wylegitymowany, a następnie obezwładniony i zatrzymany.

Szybko wyszło na jaw, że podpalenie to nie jedyny problem 24-latka z prawem. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany przez sąd w celu odbycia kary 15 dni pozbawienia wolności. Ponadto podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim susz roślinny – tester potwierdził, że była to marihuana.

Chuligański wybryk. Grozi mu surowa kara

Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 24-latkowi poważnych zarzutów. Mężczyzna odpowie za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, a także za posiadanie środków odurzających.

Śledczy zakwalifikowali podpalenie jako czyn o charakterze chuligańskim – podejrzany działał publicznie, z oczywiście błahego powodu i okazując rażące lekceważenie dla porządku prawnego.

Na wniosek prokuratury sąd zadecydował o zastosowaniu wobec obywatela Rwandy środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Za zarzucane czyny standardowo grozi kara do 8 lat więzienia, jednak z uwagi na chuligański charakter występku wymiar kary może zostać zaostrzony. Czynności w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów.

Wybrane dla Ciebie