Samolot z Mediolanu do Warszawy przekierowany. Saperzy sprawdzili pokład

Anna Wajs-Wiejacka
Samolot WizzAir - zdjęcie ilustracyjneSamolot WizzAir - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Fotokot197

Samolot Wizz Air lecący z Mediolanu do Warszawy został przekierowany do Wiednia z powodu alarmu bombowego. Kontrola przeprowadzona przez saperów nie wykazała obecności ładunków na pokładzie – podała PAP.

Najważniejsze informacje

  • Maszyna wystartowała z lotniska Malpensa w Mediolanie i miała wylądować w Warszawie.
  • Po alarmie bombowym samolot skierowano do Wiednia, gdzie sprawdzili go saperzy.
  • Tego samego dnia podobne zgłoszenia dotyczyły lotów do Rzymu oraz połączeń obsługiwanych w Warszawie.

Samolot po opuszczeniu mediolańskiego lotniska Malpensa zmienił trasę i awaryjnie wylądował w Wiedniu. Na miejscu saperzy przeprowadzili niezbędne kontrole maszyny. Nie znaleziono żadnych ładunków na pokładzie. Informację o zdarzeniu podał portal Milano Today, powołując się na linie Wizz Air.

Wizz Air poinformował, że przekierowanie samolotu odbyło się zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa, a priorytetem była ochrona pasażerów oraz załogi. Przewoźnik przekazał również, że współpracuje z właściwymi władzami i podejmuje wszystkie niezbędne działania.


WIDEO
Tragiczny lot na Bahamy. Samolot rozbił się na Florydzie

Tego samego dnia podobny incydent dotyczył samolotu irlandzkich linii lecącego z Dublina do Rzymu. Z powodu alarmu bombowego maszynę skierowano na francuskie lotnisko Évreux. O zdarzeniu poinformował francuski rząd.

Zgłoszenie na Lotnisku Chopina

W czwartek służby Lotniska Chopina w Warszawie otrzymały informację o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie na pokładzie samolotu LOT lecącego do Paryża. Niezwłocznie wdrożono standardowe procedury bezpieczeństwa.

Działania służb na Lotnisku Chopina zostały zakończone; nie wykryto żadnego zagrożenia. Lotnisko funkcjonuje normalnie, bez zakłóceń – przekazał PAP p.o. dyrektora biura komunikacji i rzecznik prasowy Polskich Portów Lotniczych Piotr Rudzki.

Seria fałszywych alarmów w Europie

Czwartkowe zdarzenia wpisują się w serię alarmów bombowych w europejskim transporcie lotniczym. Dwa dni wcześniej w Rzymie awaryjnie lądowały samoloty z Lizbony i Dublina. Z kolei we wtorek służby interweniowały na lotnisku w Modlinie, gdzie nieplanowo wylądował Boeing 737 MAX ze 181 osobami na pokładzie. Tego samego dnia sprawdzano również samolot skandynawskich linii na Lotnisku Chopina w Warszawie.

Wybrane dla Ciebie