Skandaliczny wybryk. Oburzenie w mieście. "Nie mieści się w głowie"

Władze Kędzierzyna-Koźla szukają wandala, który zniszczył miejskie koziołki. To kolejny taki incydent. Sprawę wyjaśnia policja. - Skandal. To się nie mieści w głowie - grzmią włodarze miasta.

Wandalizm w Kędzierzynie-KoźluWandalizm w Kędzierzynie-Koźlu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | KĘDZIERZYN-KOŹLE Miasto możliwości
Rafał Strzelec

Na profilu miasta Kędzierzyn-Koźle pojawił się wpis dotyczący skandalicznego aktu wandalizmu. Nieznany jeszcze sprawca zniszczył miejskie koziołki. - Skandal. To się nie mieści w głowie - piszą przedstawiciele miasta. Sprawca został nagrany przez monitoring straży miejskiej. Sprawę przekazano policji.

"Jeśli sprawca liczy na to, że uniknie odpowiedzialności, jest w błędzie. Miasto ma oczy, a zgromadzone dowody są jednoznaczne. To ostatni moment, aby dobrowolnie zgłosił się na policję. Z każdym kolejnym aktem wandalizmu rośnie wartość wyrządzonych szkód, a wraz z nią konsekwencje, za które będzie musiał zapłacić" - czytamy na profilu miasta.

Niestety, to kolejny taki incydent. Pierwszą ofiarą był koziołek nazwany "Drwalem" z Kłodnicy, który został zniszczony w ubiegłym tygodniu. W ostatnich dniach skradziono "Harcerza" z Parku Pojednania i zdewastowano pomnik ZAKSY. Uszkodzono także "Ratownika" przy krytej pływalni.

"Wiemy, że wandal próbował dobierać się także do innych figurek. To nie są 'głupie żarty'. To celowe niszczenie wspólnego mienia" - podaje miasto.

Władze proszą też, by ewentualni świadkowie zdarzenia lub osoby posiadające informacje na ten temat skontaktowały się z policją lub strażą miejską.

Wybrane dla Ciebie