Polak wywołał skandal w Medjugorje. Wstrząsające, co powiedział potem
Zbezczeszczenie figury Matki Bożej, obraźliwe napisy i podpalony ołtarz polowy - to bilans skandalu, który wstrząsnął jednym z najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych na świecie. 31-letni obywatel Polski przyznał się przed bośniackim sądem do dewastacji sanktuarium w Medjugorje. - Nie żałuję, zrobiłbym to wszystko jeszcze raz - mówił Polak.
Mateusz Domański