o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Natalia Bogucka
|

Słowaccy ratownicy uratowali Polki. Utknęły w Tatrach

18
Podziel się

Cztery Polki utknęły w rejonach Trzech Kop w Tatrach Zachodnich. Zostały uratowane przez słowackich ratowników.

Słowaccy ratownicy uratowali Polki. Utknęły w Tatrach
Polki utknęły w Tatrach (HZS)
bDmCyVvp

W poniedziałek tuż przed zapadnięciem zmroku cztery Polki utknęły w rejonach Trzech Kop w Tatrach Zachodnich. O pomoc turystkom zostali poproszeni ratownicy Górskiego Pogotowia Ratunkowego ze Słowacji.

Kobiety bały się schodzić eksponowanym szlakiem zabezpieczonym łańcuchami. Ratownikom udało się je zlokalizować i dzięki asekuracji linami, pomogli im zejść na Smutną Przełęcz, a później do Doliny Żarskiej.

bDmCyVvr

Polki utknęły w Tatrach. Akcja ratunkowa skończyła się późno w nocy

Akcja, w której brało udział 4 ratowników, zakończyła się o godz. 2 w nocy. Kobietom nic się nie stało i powrót do domu kontynuowały własnym pojazdem - przekazało Górskie Pogotowie Ratunkowe.

Zobacz także: Schroniska górskie w Tatrach. Jak działają w trakcie epidemii?

bDmCyVvx
bDmCyVvS
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(18)
oban
3 miesiące temu
POWINNY ZAPLACIC ZA AKCJE
szkonmak
3 miesiące temu
O tyle dobrze, że nie skopały tych ratowników. Dzięki Ci Boże.
Misiek
3 miesiące temu
Idąc w Tatry należy pamiętać, ze 1. to znacznie trudniejsze góry niż reszta polskich górek. 2. Trzeba mieć kurtkę, ciepły sweter, latarkę, koc termiczny, picie, prowiant, apteczkę. Warto mieć kawałek linki. Jak nie miały linki i latarki to dobrze zrobiły, że zadzwoniły po ratowników. 3. W wysokich górach idzie się często w tempie zaledwie 2 kilometry na godzinę. Trzeba ostrożnie planować trasy i przygotowywać awaryjne scenariusze powrotu z wycieczki.
bDmCyVvT
prawda
3 miesiące temu
po to wlasnie sa ratownicy. bardzo madra decyzja. zamiast schodzic jak czuly sie niepewnie wezwaly pomoc. góry niestety sa cmentarzem wielu takich co wstydzilo sie wezwac pomoc.
ski 54
3 miesiące temu
Pańcie celebrytki na ''wysokich obcasach'' ?
Najnowsze komentarze (18)
Karolek
3 miesiące temu
Jak sie ma takie lęki, to po dolinkach sie chodzi a nie po zmorku wysoko. Trza bylo szybciej z wyra wstac
Olek
3 miesiące temu
Należy się rachunek. Co innego jak jesteś przygotowany/a i nagle coś sie wydarzy, po to jest pomoc. A tutaj kobitki poszły, bez czołówek itd. Sie nie dziwie, że baly sie zejść. Gory nie sa dla korposzczurów itp Znam je jak własna kieszen, nieraz widziałem idiotow np w klapkach. Swoja droga dobrze, ze po ta pomoc zadzwoniły.
szkonmak
3 miesiące temu
O tyle dobrze, że nie skopały tych ratowników. Dzięki Ci Boże.
Polak
3 miesiące temu
Kiedy obowiązkowe ubezpieczenia dla idących w góry i kiedy zakaz wchodzenia zimą? Ratownicy idą w zadymkę, ryzykują życiem, bo ktoś poszedł sobie w trampkach i czeka na tobogan jak na taksówkę i to darmową, bo z naszych podatków.
tylko13znaków
3 miesiące temu
POWINNY ZAPLACIC ZA AKCJE! KAŻDA ZABIERA RATOWNIKA NA KWATERE NA TYDZIEŃ I TAK 4 X ... i zmiana
tylko13znaków
3 miesiące temu
POWINNY ZAPLACIC ZA AKCJE! KAŻDA BIEŻE RATOWNIKA NA KWATERE NA TYDZIEŃ I TAK 4 X ... i zmiana
Arab
3 miesiące temu
dziękujemy
prawda
3 miesiące temu
po to wlasnie sa ratownicy. bardzo madra decyzja. zamiast schodzic jak czuly sie niepewnie wezwaly pomoc. góry niestety sa cmentarzem wielu takich co wstydzilo sie wezwac pomoc.
bDmCyVvL
🤣🤣🤣
3 miesiące temu
Widać wyborcy P0🤣🤣🤣
I dobrze
3 miesiące temu
Maiły więcej rozsądku niż ten ksiądz Jaromir, co zginął w drodze na Rysy, bo postanowił kozakować i wyprzedzał ludzi na łańcuchach. Odpadł od ściany i TOPR musiał go ze skały zbierać. Myślał, że jak się pomodli to go grawitacja nie obowiązuje. Lepiej zadzwonić po służbę niżby służba musiała dzwonić do kostnicy jak w przypadku księdza Jaromira.
Misiek
3 miesiące temu
Idąc w Tatry należy pamiętać, ze 1. to znacznie trudniejsze góry niż reszta polskich górek. 2. Trzeba mieć kurtkę, ciepły sweter, latarkę, koc termiczny, picie, prowiant, apteczkę. Warto mieć kawałek linki. Jak nie miały linki i latarki to dobrze zrobiły, że zadzwoniły po ratowników. 3. W wysokich górach idzie się często w tempie zaledwie 2 kilometry na godzinę. Trzeba ostrożnie planować trasy i przygotowywać awaryjne scenariusze powrotu z wycieczki.
tater
3 miesiące temu
to były doświadczone taterniczki, najlepsze z krakowa
Hala Pisana
3 miesiące temu
Dla niekumatych - na Słowacji za akcje ratowników górskich się płaci. To rozsądne, bo Słowacja to same góry, jakby nie żądali opłat to by rychło zbankrutowali. Znając życie to jakieś domorosłe turystki wzbogacone dzięki pisowskiemu socjałowi. Żadne celebrytki w góry nie chodzą bo im się nie chce. Pewnie panie z jakiegoś pisowskiego miasteczka pierwszy raz w wysokich górach.
ski 54
3 miesiące temu
Pańcie celebrytki na ''wysokich obcasach'' ?
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić