"Słychać było wybuchy". Niepokojące doniesienia z Teheranu
W Teheranie uruchomiono obronę powietrzną przeciwko "wrogim celom", słychać było wybuchy - poinformowała irańska agencja Mehr w czwartek wieczorem. Nie podano dalszych szczegółów. To pierwsze takie doniesienia od 8 kwietnia, gdy weszło w życie zawieszenie broni w wojnie USA i Izraela z Iranem.
Mieszkańcy Teheranu twierdzą, że słyszeli coś, co wydawało im się odgłosami obrony powietrznej – przekazali obecni na miejscu reporterzy stacji BBC.
Jednak izraelskie władze zaprzeczyły, jakoby atakowały Iran – podał portal "Times of Israel", powołując się na wysokiego rangą oficjela izraelskiego establishmentu bezpieczeństwa.
Sytuacja po zawieszeniu broni
Naloty prowadzone przez siły amerykańskie i izraelskie na Iran, w tym na Teheran, zostały wstrzymane, gdy weszło w życie zawieszenie broni. Wcześniej Iran odpowiadał podobnymi atakami na Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej.
Pomimo rozejmu, sytuacja pozostaje napięta. Jak wynika z informacji PAP, siły irańskie niemal całkowicie blokują ruch w strategicznej cieśninie Ormuz, istotnej dla transportu surowców. Odpowiedzią USA jest blokada irańskich portów.
Konflikty na wodach Ormuz
W ostatnim czasie zarówno Iran, jak i USA zaostrzyły działania - informowano o kolejnych atakach wojsk irańskich na statki przechodzące przez Ormuz i zatrzymywaniu przez amerykańską marynarkę irańskich jednostek handlowych.
Prezydent USA, Donald Trump, postanowił przedłużyć rozejm, który pierwotnie miał obowiązywać przez dwa tygodnie, ale czas jego trwania jest obecnie nieokreślony. Przyszłość negocjacji pokojowych nie jest jeszcze jasna.