Słyszałeś o tym? Księża opowiadają niezwykłe historie z kolędy

Po świętach Bożego Narodzenia księża poszczególnych parafii ruszają z tradycyjną kolędą. Podczas spotkań z mieszkańcami nie brakuje zabawnych i niespodziewanych sytuacji. Duchowni w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" opowiedzieli o najbardziej nietuzinkowych zdarzeniach.

.Słyszałeś o tym? Księża opowiadają niezwykłe historie z kolędy
Źródło zdjęć: © Wikipedia

Jak wygląda spotkanie duchownego z parafianami? Kolęda zaczyna się od wspólnej modlitwy z domownikami. Kulminacyjnym punktem odwiedzin kapłana jest odczytanie w rodzinie fragmentu Pisma św. o narodzeniu Jezusa oraz bogate w treści modlitwy o błogosławieństwo dla mieszkańców. Następnie kapłan święci dom i błogosławi całą rodzinę na kolejny rok.

Potem wszyscy siadają przy stole i rozmawiają, m.in o bieżących wydarzeniach w parafii. Czasami zdarzają się historie, które bywają bardzo zaskakujące, nawet dla doświadczonych kapłanów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany tanatopraktyk zdradza kulisy swojej pracy. "Najtrudniejsze było pierwsze zamówienie"

Kilku księży opowiedziało dla "Dziennika Zachodniego" najciekawsze zdarzenia z tradycyjnej kolędy. Jeden z nich przechodząc z klatki do klatki przypadkowo wlazł w psią kupę. Nie widział jej, bo było ciemno na ulicy, ale wkrótce ją poczuł.

Stoimy w mieszkaniu, modlę się z rodziną i nagle kilkuletnia dziewczynka przerywa modlitwę: "Mamo, ale coś śmierdzi, nie wytrzymam" i nagle… wymiotuje. Rodzina wpadła w popłoch. Ojciec rzucił się do prania dywanu, mama natychmiast prosiła mnie o zdjęcie buta. Wzięła go do łazienki do czyszczenia. Nie wiedziałem, jak się zachować. Zdębiałem. Starszy syn zanosił się śmiechem - opowiada duchowny.

Małysz ważniejszy od księdza

Inny ksiądz musiał oddać plamę pierwszeństwa Adamowi Małyszowi. Mieszkańcy poprosili bowiem duchownego, aby ten zaczekał z kolędą, aby mogli obejrzeć skok Małysza podczas turnieju czterech skoczni.

Zgodziłem się, ale wpadłem na pomysł, że pójdę najpierw do sąsiadów, żeby nie tracić czasu. Okazało się… że tam też czekają bardziej na Małysza niż na księdza i poproszono mnie o to samo. Już zostałem w drugim mieszkaniu. Małysz skoczył, ale nie za dobrze. Gospodarz zaklął siarczyście w emocjach i w chwilę później się zawstydził - przyznał inny ksiądz w "Dzienniku Zachodnim".

Podczas wracania z kolędy kolejny ksiądz został zaczepiony przez grupkę młodych osób. Ci, gdy zorientowali się, że rozmawiają z kapłanem, poprosili, aby ten, dał im... na piwo. - Nie miałem wyboru, oddałem jedną kopertę. Ale nie wiem do dziś, ile tam było. Chwycili i prysnęli szybko - opowiada.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"