Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Źródło zdjęć: © Facebook, przeliczkosztorys.pl
Mężczyzna podejrzany o śmiertelne potrącenie posła Łukasza Litewki opuścił areszt pod specjalną policyjną ochroną. To reakcja na groźby i nagonkę w sieci. Komentarze i wpisy w sieci stwarzają realne zagrożenie dla 57-latka – dlatego zdecydowano się na kompleksową ochronę. – Nie znamy wszystkich okoliczności wypadku – przypomina na łamach "Faktu" mecenas Piotr Milik.