Śmierć pacjentów z COVID-19. Rosja wycofuje jeden z modeli respiratorów

Rosja zawiesiła użycie jednego z wyprodukowanych w kraju modeli respiratorów, których zwarcia doprowadziły najprawdopodobniej do pożarów w szpitalach w Petersburgu i Moskwie oraz śmierci co najmniej sześciu osób. Okazuje się, że ten sam model został wysłany do USA w ramach pomocy w walce z koronawirusem

Awaria respiratora była najpewniej przyczyną pożaru w szpitalu zakaźnym w Petersburgu
Źródło zdjęć: © Getty Images

Rosyjski urząd ds. nadzoru służby zdrowia oświadczył w środę, że zdecydował o zawieszeniu korzystania z aparatów wspomagających oddychanie Awenta-M. Według urzędu sprzęt ten posiadał wady fabryczne, tworzące zagrożenie pożarowe.

Respiratory postanowiono poddać inspekcji po dwóch pożarach w szpitalach zakaźnych - 9 maja w Moskwie i 12 maja w Sankt Petersburgu. W ich wyniku zmarło już co najmniej 6 osób.

Okazało się, że w obu wypadkach, w miejscach wybuchu ognia używane były te same aparaty. Wcześniej rosyjski rząd zamówił u producenta, zakładów UPZ działających nieopodal Jekaterynburga na Uralu, 5700 egzemplarzy tego sprzętu. Fabryka musiała zwiększyć produkcję dziesięciokrotnie.

"Pomoc" Rosji dla USA

Jak się okazuje te same respiratory Awenta-M zostały dostarczone do Stanów Zjednoczonych pod sam koniec marca i miały być używane zwłaszcza w najbardziej dotkniętych epidemią stanach Nowy Jork i New Jersey. Transport sprzętu oraz środków ochronnych został przez Rosjan, a nawet Donalda Trumpa przedstawiony jako pomoc humanitarna, jednak szybko wyszło na jaw, że USA zapłaciły za dostarczony sprzęt.

Sprawę ujawniła po dwóch dniach przedstawicielka departamentu stanu, Morgan Ortagus, nie podając jednak ceny jaką amerykanie zapłacili za transport. Sytuacja została uznana za dyplomatyczną porażkę amerykańskiego prezydenta.

Jak się jednak okazuje, respiratory nigdy nie weszły do użycia w amerykańskich szpitalach. Jak stwierdziła Janet Montesi, rzeczniczka Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego, z powodu "spłaszczającej się krzywej zachorowań sprzęty nie okazały się potrzebne".

Respiratory zostaną teraz zwrócone rządowi centralnemu. Istnieje zbyt wiele powodów do obaw na temat ich użycia - dodała Montesi w oświadczeniu wygłoszonym 12 maja.

Zobacz także: Polska firma tworzy respirator z drukarki 3D. Trwają testy prototypów

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord