Śmierć w Tatrach. Turysta zasłabł na popularnym szlaku

Nie udało się uratować życia turysty, który doznał nagłego zatrzymania krążenia w okolicach szlaku wiodącego na Halę Gąsienicową przez Boczań. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w środę, 10 września. Był to bardzo pracowity dzień dla ratowników TOPR.

Życia turysty nie udało się uratowaćŻycia turysty nie udało się uratować
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images, TOPR
Aneta Polak

Choć wakacje już się skończyły, ruch w Tatrach nadal jest bardzo intensywny. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego mają sporo pracy.

Niestety nie udało się uratować życia mężczyzny, który doznał nagłego zatrzymania krążenia w okolicach szlaku na Halę Gąsienicową powyżej Boczania. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w środę, 10 września. Ratownicy TOPR otrzymali zgłoszenie po godz. 13.00.

Osoby zgłaszające wypadek (wśród nich była również pielęgniarka), rozpoczęły resuscytację. Po 12 minutach ze śmigłowca na miejsce desantowali się ratownicy medyczni TOPR, którzy podjęli zaawansowane zabiegi resuscytacyjne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mała wysepka robi wrażenie. Widoki z plaż zachwycają

Jak wynika z relacji TOPR, turysta nie dawał oznak życia. Po chwili na miejsce dotarł quad z kolejnymi ratownikami.

Po około 50 minutach turysta podłączony do respiratora i urządzenia do kompresji klatki piersiowej został podjęty na pokład śmigłowca i przetransportowany do zakopiańskiego szpitala - poinformował TOPR w mediach społecznościowych.

Mimo szybkiej reakcji i wysiłków pracowników SOR, turysta nie przeżył.

Czarna seria w Tatrach

Środa, 10 września, była intensywnym dniem dla ratowników TOPR. O godz. 8.00 z Murowańca do zakopiańskiego szpitala przetransportowano turystę z urazem stawu skokowego. Niespełna dwie godziny później ratownicy pomogli wyczerpanemu turyście, który utknął w rejonie Zmarzłej Przełęczy na Orlej Perci.

O godz. 14.20 ratownicy przetransportowali chorą turystkę spod Morskiego Oka. Później z urazem nogi zgłosiła się kobieta w rejonie Małego Giewontu, a o godz. 15.40 z doliny Strążyskiej przetransportowano mężczyznę z zaburzeniami psychicznymi.

Do dramatycznego wypadku doszło również na szlaku na Gerlach – najwyższy szczyt Tatr. Horská záchranná služba (HZS) poinformowała, że podczas wspinaczki tzw. Batyżowiecką Próbą jeden z polskich turystów spadł z wysokości około 40 metrów. Mężczyzna nie przeżył.

Dwa dni wcześniej do tragicznego wypadku doszło na Orlej Perci. Turysta schodzący z Koziej Przełęczy w kierunku Doliny Pustej spadł do żlebu. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować. Ratownicy przetransportowali ciało do Zakopanego i przekazali policji.

Źródła: TOPR, portaltatrzanski.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Egzekucja w Iranie. Zeznania wymusili torturami
Egzekucja w Iranie. Zeznania wymusili torturami
Ujęcia z plaży w Międzyzdrojach. Turyści już poczuli lato
Ujęcia z plaży w Międzyzdrojach. Turyści już poczuli lato
Miejska flaga wywołała hejt. Internauci pomylili symbol miasta
Miejska flaga wywołała hejt. Internauci pomylili symbol miasta
27-letnia Wiktoria zaginęła. Pilny apel policji. "Realne zagrożenie"
27-letnia Wiktoria zaginęła. Pilny apel policji. "Realne zagrożenie"
Strzelanina w Amarillo w Teksasie. Nie żyją dwaj nastolatkowie
Strzelanina w Amarillo w Teksasie. Nie żyją dwaj nastolatkowie
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut
Wymarł 200 lat temu. Ten gatunek może powrócić
Wymarł 200 lat temu. Ten gatunek może powrócić
Epicentrum. Tyle stopni pokażą termometry w Polsce
Epicentrum. Tyle stopni pokażą termometry w Polsce
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi