Na południu Polski aura pokazała swoje groźne oblicze. Przez Małopolskę w ostatnich godzinach przetoczyły się burze, którym miejscami towarzyszyły opady gradu. Temperatura nieco spadła, a w górach momentami można było odnieść wrażenie, że zamiast września nastała już zima.
Na nagraniu udostępnionym przez profil "Tatry" widać, jak w krótkim czasie zrobiło się biało. To efekt intensywnych opadów. "Deszcz z gradem jak z zimowej baśni. Lato żegna się wyjątkowo dramatycznie" - czytamy w opisie filmu na Facebooku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOCoraz częściej wybierają Zakopane. Policjant mówi, kiedy muszą interweniować
Nawałnice w Tatrach
Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy internautów, którzy dzielili się swoimi doświadczeniami z wędrówek po górach. "Zdążyliśmy uciec", "Jak schodziliśmy z Kasprowego, grzmiało z każdej strony, ledwo przed tym zdążyliśmy zejść, a deszcz po drodze i tak nas złapał" - czytamy w komentarzach. Jeszcze inny internauta zwrócił uwagę, że nie tylko w Tatrach doszło do nawałnicy: "Niestety nie tylko tu gradowo, bo w Muszynie i okolicy to samo".
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla południowej oraz centralnej Polski. Synoptycy prognozują burze z intensywnymi opadami deszczu sięgającymi nawet 55 mm oraz silny wiatr, którego porywy mogą osiągać prędkość 65 km/h.
Dla części Małopolski i Śląska Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało SMS-y ostrzegawcze. W komunikacie przekazano, że 8 września prognozowane są "intensywne opady deszczu i burze. Możliwe podtopienia". RCB zaapelowało do mieszkańców regionów objętych alertem, aby unikali zbliżania się do wezbranych rzek i stosowali się do zaleceń służb.