Śmiertelna strzelanina w Rosji. Nie żyje policjant
W Rosji doszło do tragicznej strzelaniny z udziałem wojskowej policji. Według lokalnych źródeł, w zdarzeniu brał udział ojciec żołnierza, który wcześniej samowolnie opuścił jednostkę wojskową.
Najważniejsze informacje
- Nie żyje funkcjonariusz wojskowej policji po strzelaninie w obwodzie lipieckim.
- Zatrzymano podejrzanego, wszczęto postępowanie za zamach na życie funkcjonariusza.
- Lokalne kanały podają, że strzelał ojciec żołnierza, który uciekł z jednostki.
W obwodzie lipieckim w Rosji doszło do tragicznej strzelaniny z udziałem wojskowej policji. Jak informuje niezależny portal Meduza, jeden z mężczyzn otworzył ogień do funkcjonariuszy, w wyniku czego jeden z policjantów zmarł.
Według komunikatu regionalnego Komitetu Śledczego w Rosji podejrzany został zatrzymany, a przeciwko niemu wszczęto postępowanie karne za zamach na życie funkcjonariusza.
Według lokalnego kanału w serwisie Telegram "Sztorm Lipieck" ogień miał otworzyć ojciec żołnierza, który wcześniej samowolnie opuścił swoją jednostkę.
Manewry wojskowe na Litwie. Byliśmy z żołnierzami Bundeswehry na poligonie
Komitet Śledczy na razie nie potwierdził tej wersji wydarzeń. Śledczy ograniczają się do podstawowych faktów, nie ujawniając tożsamości podejrzanego ani szczegółów jego działań.
Duże straty Rosjan na wojnie
17 marca był najtrudniejszym dniem w 2026 roku dla rosyjskiej armii pod względem strat. Poinformowało o tym ukraińskie Ministerstwo Obrony. Tego dnia Rosja straciła aż 1710 żołnierzy – zabitych i rannych.
Według informacji war.obozrevatel.com walki nasiliły się w kilku miejscach jednocześnie. Obie strony wykorzystywały też pogodę, aby lepiej się przemieszczać i prowadzić działania wojenne.